pon. Wrz 28th, 2020

info-Kętrzyn24

Najważniejsze informacje z ziemi kętrzyńskiej

Czy powinniśmy suplementować witaminę D?

8 min read

Niedobór witaminy D zdaje się być poważnym problemem na całym świecie. Zwiększa ryzyko wystąpienia schorzeń układu kostnego a także hormonalnego, które mogą mieć poważne konsekwencje. Czy powinniśmy suplementować witaminę D? Jak tak to w jaki sposób i czy jest to dobre wyjście dla każdego?

Spis treści
1. Funkcje witaminy D w organizmie
2. Synteza skórna witaminy D
3. Niedobory witaminy D wśród Polaków
4. Badanie poziomu witaminy D w osoczu
5. Suplementacja witaminą D

Funkcje witaminy D w organizmie

Kalcytriol (czyli aktywna forma witaminy D) należy do hormonów. W przeciwieństwie do innych hormonów produkcja kalcytriolu zależna jest od dostępności witaminy D w organizmie. Zatem witamina D jest prohormonem – czyli związkiem, który w organizmie przekształcany jest w hormon.

Do czego jest potrzebna witamina D?

– Jest niezbędna do regulacji gospodarki wapniowo-fosforanowej. Co to oznacza? Oznacza to, że witamina D jest niezbędna do przyswojenia wapnia z diety i wbudowania go w strukturę naszych kości. Zwiększa też wchłanianie wapnia w jelitach. Bez zachowania prawidłowości tego mechanizmu jesteśmy narażeni na osteoporozę (u dorosłych) i krzywicę (u dzieci).
– Bierze udział w mechanizmach odpornościowych poprzez różnicowanie komórek odpornościowych. Jest korzystna w walce w chorobami autoimmunologicznymi.
– Hamuje proces zwapnienia naczyń krwionośnych oraz włóknienia nerek.
– Najnowsze badania sugerują, że może mieć wpływ na funkcję barierową jelit, czyli na zapobieganie zwiększenia przepuszczalności jelit [1,2,5].

Synteza skórna witaminy D

Większość pobieranej witaminy D może być syntetyzowana w skórze. W Polsce synteza skórna może być możliwa tylko wiosną i latem. Od października do marca synteza skóra witaminy D jest nieskuteczna. Podczas jesieni i zimy powinniśmy zastosować suplementację.

Aby zaszła synteza skórna witaminy D musimy spełnić kilka warunków:

– przez przynajmniej 15 minut dziennie wystawić się na działanie promieni słonecznych;
– odkryta powinna być twarz i ramiona (przynajmniej 18% ciała);
– synteza ta zachodzi przy odpowiedniej długości fali promieniowania słonecznego, a taka jest zazwyczaj w godzinach od 10 do 15;
– aby doszło do syntezy skórnej nie możemy być posmarowani kremem z filtrem.

Przy braku zachmurzenia i spełnieniu powyższych warunków przez 15 minut jesteśmy w stanie wyprodukować 2000-4000 IU, czyli ilość, która spełnia nasze zapotrzebowanie. Teoretycznie zwiększając czas ekspozycji na słońce możemy jej wytworzyć znacznie więcej, ale nie powinniśmy się martwić jej nadmiarem, gdyż zbyt duża jej ilość ulega degradacji (unieszkodliwieniu) oraz nigdy nie wiemy jak bardzo jest skuteczna synteza skórna w naszym przypadku.

Taki sposób dostarczania witaminy D wydaje się bardzo prosty. Lecz spójrzmy na to jak zazwyczaj spędzamy dzień wiosną i latem. Często cały dzień pracujemy siedząc przy biurku, a dzieci spędzają czas w szkole i grając na komputerze. Wychodząc na spacer latem lub będąc na wakacjach używamy dużych ilości kremów z filtrem, które uniemożliwiają syntezę witaminy D. Jeśli nie chcemy od marca do października suplementować tej witaminy, to powinniśmy zastosować się do podanych wcześniej zasad każdego dnia [1].

Amerykańska Akademia Dermatologii uznała promieniowanie słoneczne UV za czynnik rakotwórczy, a pozyskiwanie witaminy D przez ekspozycję na słońce według nich może być niebezpieczne i nie do końca skuteczne. W grupach ryzyka wystąpienia nowotworu skóry nie jest zalecana synteza skórna i lepsze będzie wprowadzenie suplementacji [5].

Niedobory witaminy D u Polaków

Niedobór witaminy D występuje w Polsce we wszystkich grupach wiekowych i jest bardzo powszechny. W dzisiejszych czasach powstała potrzeba suplementacji odpowiednimi dawkami większości populacji. Mogłoby to zapobiec wielu chorobom oraz poprawić poziom życia ludzi. Niedobór witaminy D, o różnym nasileniu, stwierdzono u 90% dorosłych, dzieci i młodzieży w Polsce [1].

W pokarmie znajdują się bardzo małe ilości witaminy D. Możemy ją znaleźć w: rybach, mleku krowim, serze, żółtku jaja czy w grzybach shiitake. Szacuje się, że dieta może pokryć jedynie do 20% dziennego zapotrzebowania. W połączeniu diety z syntezą skórną w ciepłe dni da się uzyskać odpowiednią ilość witaminy D. Natomiast w sezonie jesienno-zimowym nie jest to możliwe i stąd mogą wynikać niedobory tej witaminy u Polaków.

W niektórych krajach praktykuje się wzbogacanie popularnych produktów w witaminę D, niestety w Polsce nie stosujemy takiego rozwiązania.

Niedobór witaminy D jest głównym czynnikiem ryzyka krzywicy u dzieci. Jest to choroba, która objawia się deformacją kości oraz zwiększoną łamliwością kości. Może skutkować także niskim wzrostem. U dorosłych niedobór może prowadzić do osteoporozy. Objawia się ona bólami kostnymi o różnym nasileniu i zwiększoną łamliwością kości. Znaczny niedobór może doprowadzać nawet do stanów zagrażających życiu.

W badaniach wykazano, że jest związek pomiędzy długotrwałym niskim poziomem witaminy D w organizmie a zwiększonym ryzykiem występowania nowotworów (np. rak piesi, jajników, prostaty, trzustki, nerek, mózgu, białaczek), chorób autoimmunologicznych a także zaburzeń psychicznych.

Nie oznacza to, że jeśli będziemy mieli niedobory, to od razu będziemy mieli te wszystkie choroby. Wskazuje to jednak na to, że niedobór ten jest jednym z czynników, które mogą przyczynić się do wystąpienia powyższych schorzeń [1].

Badania nad witaminą D sugerują korzystna rolę w leczeniu chorób tarczycy. Jednak nadal nie jest do końca udowodnione czy istnieje związek miedzy niedoborem witaminy a występowaniem chorób związanych z tym narządem [4].

Badanie poziomu witaminy D w osoczu

Badając poziom witaminy D w organizmie powinniśmy zbadać stężenie 25(OH)D w surowicy. Osoby, które w szczególności powinny sprawdzić poziom tego związku we krwi to osoby z grup ryzyka. Grupami zagrożonymi niedoborem są przede wszystkim osoby z: zaburzeniami narządku ruchu (z krzywicą, osteoporozą, bólami kości, wadami postawy oraz częstymi złamaniami), przyjmujące niektóre leki (glikokortykosteroidy, leki przeciwpadaczkowe), problemami z trawieniem i wchłanianiem (mukowiscydoza, choroby zapale jelit, celiakia), chorobami nerek, wątroby, opóźnieniem rozwoju, chorobami autoimmunologicznymi, nowotworami. Także  osoby z chorobami związanymi z układem nerwowym są narażone na niedobory. Jeśli jesteś często senny/a, nie masz energii, masz problemy ze skupieniem, oprócz innych badań, dobrze jest wykonać oznaczenie stężenia witaminy D.

Szczególną grupą, która jest bardzo narażona na niedobory są osoby otyłe, gdyż wymagają podwójnej dawki witaminy D w stosunku do dawek zalecanych rówieśnikom o prawidłowej masie ciała. Witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach i jest dystrybuowana do tkanki tłuszczowej (której jest więcej), mięśni, wątroby i surowicy. Więc mniejsza zawartość w witaminy D w surowicy może mieć związek z objętościowym rozcieńczeniem tego związku. Prościej mówiąc, osoby z otyłością potrzebują więcej witaminy D, aby zaopatrzyć odpowiednie narządy i miejsca w organizmie (tkanka tłuszczowa, wątroba, surowica, mięśnie)[1,3].

Suplementacja

Dawkowanie witaminy D powinno być odpowiednio dostosowane do masy ciała, wieku, ekspozycji na słońce, nasłonecznienia, nawyków żywieniowych i stylu życia. Powinno być oparte przede wszystkim na stężeniu 25 (OH) D w surowicy. Nie powinno się stosować dawki nasycającej, czyli przyjęcia jednorazowo dawki, która miałaby wystarczyć na miesiąc lub kilka tygodni.

Bardzo ważna jest suplementacja witaminy D u noworodków i dzieci. Aktualne zalecane są dawki:

Noworodki
– 0-6 miesięcy: 400 IU
– 6-12 miesięcy: 400-600 IU

Dzieci (1-10 lat):
– Jeśli przez 15 minut dziennie dziecko opala się z odkrytymi ramionami bez kremu z filtrem w godzinach od 10 do 15, wtedy suplementacja nie jest konieczna. Jeśli ten warunek nie jest spełniony, zalecana suplementacja wynosi 600-1000 IU na dobę.

Młodzież (11-18 lat):
– Jeśli spełniony jest warunek z 15-minutową ekspozycją na słońce z zachowaniem powyższych zasad, wtedy nie trzeba wprowadzać suplementacji. Jeśli jednak nie jest, wtedy suplementacja powinna wynosić 800-2000 IU dziennie.

Dorośli (19-65 lat) starsi (65-75lat):
– Przy braku ekspozycji na słońce zalecenia dotyczące dawek są takie same jak u młodzieży (800-2000 IU/dobę).

Osobom powyżej 75 lat zaleca się suplementację witaminy D w dawce 2000-4000 IU.

Kobietom w ciąży i karmiącym piersią zaleca się profilaktyczne stosowanie 2000 IU dziennie. Jeśli możliwa jest kontrola poziomu stężenia we krwi, wtedy poziom w surowicy powinien wynosić 30-50 ng/ml. W tej sytuacji suplementacja ustalana jest indywidualnie.

Stężenie 25 (OH) D do 100 ng/ml jest uważane za bezpieczny poziom. Objawy dotyczące przedawkowania witaminy D obserwowane są bardzo rzadko. To raczej z niedoborami powinniśmy walczyć. Suplementacja tą witaminą jest bezpieczna. Natomiast powinniśmy zwrócić uwagę na to jaki preparat wybieramy. Oczywiście przede wszystkim powinien być skuteczny. Preparaty, które będą skuteczne to takie, które są lekiem (Vigantol, Vigantoletten), a nie suplementem. Preparat określony nazwą suplement, w przeciwieństwie do leku, nie ma udowodnionej deklarowanej skuteczności. Tego typu leki dostępne są bez recepty m.in. w postaci kropelek lub tabletek [1].

Bibliografia:

1. A. Rusińska, P. Płudowski, M. Walczak, M. K. Borszewska-Kornacka, A. Bossowski, D. Chlebna-Sokół, J. Czech-Kowalska, A.Dobrzańska, E.Franek, E. Helwich, T. Jackowska, M. A. Kalina, J.Konstantynowicz, J. Książyk, A. Lewiński, J. Łukaszkiewicz, E. Marcinowska-Suchowierska, A.Mazur, I. Michałus, J. Peregud-Pogorzelski, H. Romanowska, M. Ruchała, P. Socha, M. Szalecki, M.Wielgoś, D. Zwolińska, A. Zygmunt: Vitamin D Supplementation Guidelines for General Population and Groups at Risk of Vitamin D Deficiency in Poland—Recommendations of the Polish Society of Pediatric Endocrinology and Diabetes and the Expert Panel With Participation of National Specialist Consultants and Representatives of Scientific Societies—2018 Update. Front Endocrinol (Lausanne); 2018

2. F. Sassi, C. Tamone, P. D’Amelio: Vitamin D: Nutrient, Hormone, and Immunomodulator. Nutrients.; 2018

3. J. S. Walsh, S. Bowles, A. L. Evans: Vitamin D in obesity. Curr Opin Endocrinol Diabetes Obes; 2017

4. D. Kim: The Role of Vitamin D in Thyroid Diseases. Int J Mol Sci.; 2017

5. Szu-Wen Chang, Hung-Chang Lee: Vitamin D and health – The missing vitamin in humans. Volume; 2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *