wt. Wrz 29th, 2020

info-Kętrzyn24

Najważniejsze informacje z ziemi kętrzyńskiej

Inwazja obcych

1 min read

Wygląda na to, że w Kętrzynie nie ma osób, które mógłby zająć stanowisko pracy w urzędzie, spółce miejskiej czy też w Spółdzielni Mieszkaniowej “Pionier”. Można powiedzieć, że bycie rodowitym Kętrzynianinem wykreśla automatycznie ze starania się o pracę w Kętrzynie na wyższe stanowiska czy też stanowiska urzędnicze. Mamy za to do czynienia w takim razie z INWAZJĄ OBCYCH.

Według doniesień urzędników z Urzędu Marszałkowskiego oraz próby zasięgnięcia informacji w Spółdzielni Mieszkaniowej “Pionier” dowiedzieliśmy się, że żona Zastępcy Burmistrza w Kętrzynie objęła stanowisko w tejże spółdzielni od dnia dzisiejszego. Nie ma pracy dla Kętrzynian, a jest za to praca dla ludzi z Olsztyna!

W próbie rozmowy telefonicznej z nowym pracownikiem spółdzielni dostaliśmy odpowiedź, że nie będzie wypowiadać się w tej kwestii przez telefon. W takim razie jesteśmy zmuszeni do napisania pisma. O całej sytuacji napiszemy w momencie kiedy otrzymamy odpowiedź na piśmie.

Jak to jest w końcu z pracą w tym Kętrzynie? Realizowany jest projekt RODZINA NA SWOIM w wykonaniu Zastępcy Burmistrza? Czy znajdzie się praca dla mieszkańców tego pięknego miasta? Czy utalentowana młodzież mająca wysokie aspiracje musi uciekać z Kętrzyna? Kiedy Burmistrz Ryszard Niedziółka spełni obietnice wyborcze? Zapraszam do skomentowania tej sprawy.

10 thoughts on “Inwazja obcych

  1. Oj ten Rysiek z Leśniewa tumani ludzi wraz z Maciejem “:narcyzem ” który tymczasowo zamieszkał Ketrzynie. Będziemy sie przyglądać bacznie a w szczególności mieszkańcy ulicy Willowej. Może Maciej doprowadzi światłowód , to wówczas można powiedzieć, że dba o mieszkańców.

  2. NEPOTYZM – faworyzowanie członków rodziny przy obsadzaniu stanowisk i pozwalanie im na gromadzenie bogactw pochodzących ze środków publicznych. Nepotyzm jest powszechny w krajach Trzeciego Świata, gdzie faworyzowanie krewnych przybiera nierzadko karykaturalne formy.

    KUMOTERSTWO – wzajemne popieranie się ludzi związanych przynależnością do jakiejś grupy czy pokrewieństwem, zwykle dla osiągnięcia pozycji społecznej lub korzyści materialnych, nie opierające się na ocenie wartości tych osób, lecz na fakcie znajomości.

  3. Do powyższego wpisu. I tak jest u nas. Społeczeństwo kętrzyńskie jeszcze nie dorosło do demokracji. Za takie zachowanie już by pogonili zarazę z spółdzielni mieszkaniowej Arkadiusza K. i Macieja W.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *