BARTOSZYCE: Ugodziła partnera nożem w klatkę piersiową. 34-latka z zarzutem usiłowania zabójstwa
Do dramatycznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (28 lutego / 1 marca 2026 r.) w jednym z mieszkań w Bartoszycach. 34-letnia kobieta została zatrzymana po tym, jak – według ustaleń śledczych – ugodziła nożem swojego partnera w klatkę piersiową. Prokurator zakwalifikował jej czyn jako usiłowanie zabójstwa.
Policjanci zostali wezwani na miejsce po zgłoszeniu o ugodzeniu nożem. W mieszkaniu zastali dwóch mężczyzn, z których jeden miał głęboką ranę w okolicy klatki piersiowej. Funkcjonariusze jako pierwsi udzielili mu pomocy przedmedycznej, a następnie przekazali poszkodowanego ratownikom medycznym. Mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że w mieszkaniu znajdowały się trzy osoby – właściciel lokalu oraz para znajomych z sąsiedztwa. W trakcie wspólnego spożywania alkoholu doszło do kłótni. Według policji to właśnie 34-letnia kobieta miała ugodzić partnera nożem, po czym wrócić do swojego mieszkania.
Policjanci zatrzymali świadka zdarzenia – właściciela mieszkania – który w chwili interwencji był nietrzeźwy. Następnie udali się do lokalu zajmowanego przez podejrzaną. Kobieta nie otwierała drzwi, dlatego funkcjonariusze weszli do mieszkania siłowo przy pomocy strażaków. W środku znajdowała się pijana 34-latka oraz jej małe dziecko.
Kobieta została zatrzymana, a dziecko trafiło pod opiekę lekarzy. Policjanci zabezpieczyli również nóż, którym najprawdopodobniej zadano cios.
Przez kolejne godziny, pod nadzorem prokuratora, policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach oraz funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie prowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia. W działaniach uczestniczyli także specjaliści z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Olsztynie. Zbierano materiał dowodowy, przesłuchiwano świadków oraz pokrzywdzonego.
O zdarzeniu poinformowano również sąd rodzinny, który ma wyznaczyć opiekuna prawnego dla dziecka podejrzanej.
W poniedziałek, 2 marca, 34-latka została doprowadzona do prokuratury, gdzie usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa. Dzień później Sąd Rejonowy w Bartoszycach, na wniosek prokuratury i policji, zastosował wobec niej tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Kobiecie grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.