BARTOSZYCE: Nocna zjawa na DK57 – i to jeszcze z Pucka!

1
POLICJAXD (61)

Do niecodziennego i niebezpiecznego zdarzenia doszło nocą w okolicach miejscowości Minty na drodze krajowej nr 57. Pijana kobieta niespodziewanie wybiegła z rowu na jezdnię wprost pod nadjeżdżające auto. Tylko dzięki refleksowi kierowcy nie doszło do tragedii.

Zdarzenie miało miejsce w nocy, gdy widoczność na drodze była ograniczona. 25-latka z Pucka, będąca pod wpływem alkoholu, nagle pojawiła się na drodze jak „nocna zjawa” – jak opisali funkcjonariusze – zmuszając kierowcę do gwałtownego hamowania i manewru omijającego. Po chwili kobieta położyła się na środku jezdni, a następnie, widząc, że kierowca podchodzi, zerwała się do ucieczki i pobiegła środkiem drogi w kierunku pobliskiej miejscowości.

Na uznanie zasługuje postawa kierowcy, który nie tylko uniknął potrącenia, ale również zachował zimną krew i zaopiekował się kobietą do czasu przyjazdu patrolu policji. Funkcjonariusze ustalili, że 25-latka była zameldowana w pobliskim hotelu.

Nieodpowiedzialne zachowanie kobiety zakończy się w sądzie – odpowie za stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz poruszanie się po drodze bez wymaganych elementów odblaskowych.

1 thought on “BARTOSZYCE: Nocna zjawa na DK57 – i to jeszcze z Pucka!

  1. – ech… funkcjonariusz przygody pisze…
    – żeby tak spartolić dow-cip prima-aprilisowy to chyba trzeba się urodzić 32-go marca,
    – taka fajna fabuła a tak zapchana euro-biurwo-służbo-propagandą-poprawności… a fuj…
    — brak widoczności ? bo w nocy?… czyli jak? bez świateł jechał? ten błochater
    — kobitka uciekła a on przyjął postawę godną uznania znaczy kapusia klawisza i eunucha równocześnie – wezwał policję, co za szmaciarz!…
    — ach… przeżył zagrożenie, no tak, ojeju…
    — a na koniec funkcjonariusz czy redaktor wyrok wydaje, zgodnie z dyrektywą UE & PO-PiS.gov, czyli na podstawie fałszywych oskarżeń o braku elementów odblaskowych
    – a element był i to jaki – cała baba się świeciła!!
    – przecież to była goła-baba-z-Pucka!!!
    – ech Johny, a polej Walkera…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *