KĘTRZYN: Rolnicze protesty na Warmii i Mazurach. Konkretne lokalizacje utrudnień, także w rejonie Kętrzyna
We wtorek, 30 grudnia, rolnicy zapowiadają protesty na kluczowych trasach Warmii i Mazur. Akcja ma związek ze sprzeciwem wobec polityki rolnej Unii Europejskiej oraz planowanej umowy handlowej z krajami Ameryki Południowej. W regionie wskazano już konkretne miejsca, w których należy spodziewać się obecności ciągników rolniczych i możliwych utrudnień w ruchu.
Zgodnie z przekazanymi informacjami, protesty obejmą m.in. okolice Nidzica, gdzie rolnicy pojawią się przy węzłach Nidzica Północ i Nidzica Południe na trasie S7. Kolejne punkty wyznaczono w rejonie Pasłęka i Elbląga, również wzdłuż drogi ekspresowej S7, gdzie planowanych jest kilka zgromadzeń.
Utrudnień należy spodziewać się także na północy województwa. Wskazano miejscowość Chruściel w gminie Braniewo przy trasie S22, a także odcinek drogi S16 w rejonie Barczewa i Biskupca. Protesty zaplanowano również na drodze krajowej nr 57 w miejscowości Osieka.
Dla mieszkańców centralnej i wschodniej części regionu istotne są zapowiedzi dotyczące drogi wojewódzkiej nr 592, gdzie rolnicy mają pojawić się w rejonie Kinkajm oraz w okolicach Kętrzyn. Kolejne punkty zgromadzeń wyznaczono w Kukowie przy drodze krajowej nr 65 oraz na trasie DK63 w rejonie Węgorzewo i Pozezdrza.
Protesty mają polegać głównie na spowolnieniu ruchu i demonstracyjnej obecności maszyn rolniczych przy drogach. Organizatorzy zapowiadają pokojowy charakter akcji, jednak kierowcy muszą liczyć się z czasowymi opóźnieniami, zwłaszcza na trasach tranzytowych.
Policja apeluje do użytkowników dróg o zachowanie ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków oraz – w miarę możliwości – wybór tras alternatywnych. Służby zapowiadają bieżące monitorowanie sytuacji i reagowanie na ewentualne zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu.
Rolnicy podkreślają, że protesty mają charakter ostrzegawczy. Zapowiadają, że brak reakcji ze strony władz krajowych i unijnych może skutkować kolejnymi akcjami protestacyjnymi na początku 2026 roku.
A tak miało być dobrze w kampanii prezydenckiej Tusk i Trzaskowski zapewniali ,że porozumienie z krajami „Mercosur” nie wejdzie i co ?
A Nawrockiemu widocznie umowa z Mercosur nie przeszkadza, więc jej nie storpedował.
Proszę nie mieszać do tej sprawy Prezydenta .
Ja pytam szczególnie PSL (ZSL) ,który ma w obecnym rządzie ministra rolnictwa jakie działania podjęto,aby umowa z krajami „Mercosur” nie weszła w zycie?
nie mają co robić to protestują , a prezydent niech poprosi trumpa
Jestem zbulwersowany takim komentarzem na temat Rolników.
Ale rodzi się pytanie dlaczego „brać” rolnicza nie raguje ?