WAŻNY TEMAT: „Wykluczenie komunikacyjne” z 30 kursami dziennie? Sprawdzamy liczby

1
WAŻNY TEMAT (49)

Radny sejmiku województwa Piotr Soćko [PiS-red.] alarmuje o „realnym problemie z dojazdem” z Mrągowa do Olsztyna i mówi o wykluczeniu komunikacyjnym. Interpelacja, postulaty nowych linii, wnioski o pilne działania. Brzmi poważnie.

Sprawdźmy jednak fakty.

Z ogólnodostępnych rozkładów jazdy wynika, że na trasie Mrągowo – Olsztyn funkcjonuje około trzydziestu kursów dziennie. Pierwszy autobus odjeżdża o 4:27, kolejne w godzinach porannych kursują nawet co 10–20 minut. W ciągu dnia utrzymana jest regularna częstotliwość, a ostatnie połączenia są realizowane po godzinie 19:00.

To nie jest komunikacyjna pustynia.

Oczywiście, Mrągowo nie ma kolei – to fakt. Jednak w realiach województwa warmińsko-mazurskiego trudno wskazać wiele miast powiatowych z równie intensywną siatką połączeń autobusowych do stolicy regionu. W wielu gminach autobusy kursują dwa lub trzy razy dziennie, a w weekendy nie kursują wcale. Na tym tle Mrągowo znajduje się w zupełnie innej sytuacji.

Radny podnosi argument, że część kursów rozpoczyna się w innych miejscowościach i przyjeżdża do Mrągowa już zapełniona. Jeżeli takie sytuacje mają miejsce, wymagają analizy – to kwestia organizacyjna, nie systemowa. Od tego są badania potoków pasażerskich, korekty rozkładów i rozmowy z przewoźnikami.

Jednak określanie relacji z niemal trzydziestoma kursami dziennie mianem „wykluczenia komunikacyjnego” jest co najmniej dyskusyjne.

W debacie publicznej słowa mają znaczenie. Wykluczenie komunikacyjne to zjawisko realne i dotkliwe – dotyczy miejsc, z których nie da się dojechać do pracy czy lekarza bez prywatnego samochodu. Nadużywanie tego pojęcia w sytuacji, gdy autobus odjeżdża co kilkanaście minut, prowadzi do rozmycia problemu tam, gdzie rzeczywiście on istnieje.

Transport publiczny powinien być rozwijany – to nie ulega wątpliwości. Można dyskutować o zwiększeniu liczby kursów w godzinach szczytu czy uruchomieniu linii o charakterze użyteczności publicznej. Tyle że taka dyskusja powinna opierać się na danych, a nie na politycznej temperaturze.

Bo czasem realnym problemem nie jest brak autobusów. Czasem problemem jest nadmiar retoryki.

1 pomyślał o „WAŻNY TEMAT: „Wykluczenie komunikacyjne” z 30 kursami dziennie? Sprawdzamy liczby

  1. Zbliża się kampania wyborcza więc trzeba pokazać że się coś robi. Nie ważne co aby można było się pochwalić. Czekamy jeszcze na zdjęcie w schronisku w Pudwagach z karmą i przy lodówce społecznej na ul. Pocztowej jak to przed każdymi wyborami owy kandydat robił. Szkoda że tylko przed wyborami…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *