ZDROWIE: Cukrzyca bez przerwy. Choroba, która obciąża także psychikę
Cukrzyca to nie tylko problem metaboliczny, lecz także poważne wyzwanie psychiczne. Jak wynika z danych przytaczanych przez ekspertów Serwis Zdrowie PAP, co trzeci pacjent trafiający do diabetologa zmaga się z zaburzeniami nastroju, a depresję rozpoznaje się u około 12 procent chorych na cukrzycę typu 1 i niemal 20 procent pacjentów z cukrzycą typu 2.
Cukrzyca nie jest jedną jednostką chorobową, lecz grupą schorzeń związanych z nieprawidłowym wydzielaniem lub działaniem insuliny. Największym obciążeniem dla pacjentów pozostaje cukrzyca typu 1, czyli postać insulinozależna. Wymaga ona stałej kontroli poziomu glukozy we krwi – przez całą dobę, bez przerw. Każdego dnia chory musi reagować na wahania cukru, zapobiegając zarówno groźnej hipoglikemii, jak i długotrwałej hiperglikemii.
Jak podkreśla dr hab. n. med. Anna Jeznach-Steinhagen, choroba ta stanowi ogromne obciążenie psychiczne, nie tylko dla pacjenta, ale także dla jego bliskich. Stres, emocje, wysiłek fizyczny, infekcje czy zmiany hormonalne wpływają na poziom glikemii, co sprawia, że życie z cukrzycą wymaga nieustannej czujności.
Nowoczesne systemy ciągłego monitorowania glikemii, sensory i pompy insulinowe znacząco poprawiły bezpieczeństwo pacjentów. Umożliwiają one bieżący odczyt poziomu cukru i ostrzegają przed niebezpiecznymi spadkami lub wzrostami. Eksperci zgodnie przyznają jednak, że nawet najlepsza technologia nie eliminuje psychicznego ciężaru choroby.
Stałe alarmy, konieczność podejmowania decyzji terapeutycznych kilka lub kilkanaście razy dziennie oraz lęk przed nocną hipoglikemią prowadzą u wielu chorych do przewlekłego napięcia, a z czasem do wypalenia.
Problemem jest również to, że objawy depresji często przypominają symptomy źle wyrównanej cukrzycy. Zmęczenie, senność, trudności z koncentracją czy apatia mogą mieć zarówno podłoże metaboliczne, jak i psychiczne. Dlatego coraz częściej mówi się o konieczności zespołowego podejścia do leczenia, w którym obok diabetologa ważną rolę odgrywa psycholog.
Specjaliści zwracają uwagę, że pogorszenie kontroli glikemii bywa pierwszym sygnałem wypalenia chorobą. Pacjent traci motywację, przestaje regularnie monitorować poziom cukru, a to zwiększa ryzyko groźnych powikłań.
W Polsce ze stanem przedcukrzycowym zmaga się już około 11 milionów osób, a ponad 3 miliony chorują na cukrzycę. Około 10 procent z nich to pacjenci z cukrzycą typu 1, która dotyka również dzieci – szacuje się, że występuje u jednego na 200–250 najmłodszych.
Eksperci podkreślają, że skuteczna terapia to nie tylko nowoczesne leki i technologie, ale także wsparcie psychiczne. Bez niego cukrzyca staje się chorobą, która stopniowo odbiera pacjentom nie tylko zdrowie fizyczne, lecz także poczucie kontroli nad własnym życiem.