Hipokryzja Zofii Waszkiewicz?

20 stycznia br., podczas XLIX Sesji Rady Miasta w Kętrzynie, 11 radnych zagłosowało za przyznaniem sobie wyższej diety. Wśród nich była radna Zofia Waszkiewicz z klubu radnych Aktywnego Samorządu, która również podpisała się pod projektem uchwały związanej z tą podwyżką. Wcześniej radni średnio otrzymywali około 1200 złotych na rękę, po podwyżce radny, który nie należy do żadnej komisji otrzyma na rękę 1700 zł na rękę. Radna Zofia Waszkiewicz w nowym rozdaniu zyska dodatkowe 725 złotych i będzie teraz otrzymywać około 2 tysięcy złotych na rękę.

Zofia Waszkiewicz w populistyczny sposób broniła, dlaczego warto dać sobie podwyżkę diety. I w tym momencie warto się zatrzymać i przy okazji zatrzymać się w czasie do 30 grudnia 2020 roku, kiedy miała miejsce XXXIII Sesja Rady Miejskiej w Kętrzynie. Wtedy radni dyskutowali nad budżetem miasta na rok 2021. Radni Aktywnego Samorządu mówili, że jest źle. Budżet nie daje rady – bo nie podnieśliśmy podatków, trzeba będzie zwalniać ludzi i ciąć wszystko co się da.

Zofia Waszkiewicz pokusiła się o powiedzenie kluczowych słów, które odniosą się do zadanego w tytule tego felietonu pytania. Radna Aktywnego Samorządu przedstawiła ile mieszkańców Kętrzyna kosztują radni. Wyraziła swoje niezadowolenie, że diety radnych to drogi gips. Według wyliczeń radnej Waszkiewicz radni kosztować mieli budżet miasto w roku 2021 około 350 tysięcy złotych. Na nagraniu z sesji widać jej niezadowolenie, a po przedstawieniu kosztów powiedziała, że zostawia to bez komentarza. W przerwie zarządzonej w tej długiej sesji mówiła głośno, że radni powinni pracować za darmo. Jak to teraz odnieść do stanu rzeczy z 20 stycznia 2022 roku kiedy to radna Waszkiewicz podniosła rękę „za” podniesieniem stawek diet? Czy zmienił się nagle pogląd po przeliczeniu ile kasy trafi do kieszeni? Proszę o komentarz czytelników w tej sprawie.

Radni miasta Kętrzyn nie będą już kosztować około 350 tysięcy złotych rocznie, lecz teraz około 550 TYSIĘCY ZŁOTYCH. W 2022 ROKU MIASTO KĘTRZYN STRACIŁO ZDOLNOŚĆ KREDYTOWĄ, DZIĘKI ZARZĄDZANIU OBECNEJ WŁADZY.

22 thoughts on “Hipokryzja Zofii Waszkiewicz?

  1. Wszyscy wołali „Barabasza”!

    „«. Rzekł do nich Piłat: »Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego nazywają Mesjaszem?«. Zawołali wszyscy: »Na krzyż z Nim!«. Namiestnik odpowiedział: »Cóż właściwie złego uczynił?«. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: »Na krzyż z Nim!«. Piłat widząc, że nic nie osiąga, a wzburzenie raczej wzrasta, wziął wodę i umył ręce wobec tłumu, mówiąc: »Nie jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz«.”

    Abstrahując od sensu śmierci Jezusa w Chrześcijaństwie, warto zadać pytanie w sensie ontologicznym i uniwersalnego systemu wartości: czy w opisanej sytuacji winnym śmierci Chrystusa był wykonujący wyrok Piłat, czy może jednak tłum? No właśnie … W pewnym sensie i tylko w kategoriach moralnych, ta sytuacja przypomina mi dzisiejszą sytuację na kętrzyńskiej scenie politycznej. Naturalnie nikogo nie będę przyrównywał do Jezusa. Niech sacrum pozostanie świętością, a profanum tym czym w istocie jest. Chodzi mi raczej o odpowiedzialność za podejmowane decyzje w szerokim znaczeniu. Za decyzje podejmowane przez radnych Rady Miejskiej, od których zależy sytuacja życiowa wielu Kętrzynian dziś i będzie zależeć w najbliższych latach.

    Polityka Niedziółki w moim odbiorze niczym nie różni się od niegdysiejszej polityki Hećmana. W skrócie opisałbym ją jako drenaż kapitału publicznego w duchu kapitalizmu inkluzywnego i jednoczesne dokręcanie śruby mieszkańcom poprzez chociażby cięcia usług publicznych i wzrost różnego rodzaju opłat. Taka polityka Morawieckiego w lokalnym wydaniu. Ta polityka przez długie lata była i jest realizowana przy wsparciu radnych Rady Miejskiej niezależnie od barw partyjnych, formalnych koalicji, opozycji, czy innych konstelacji towarzysko – politycznych. Gdy od wielu lat zwracałem uwagę na aspołeczny w moim przekonaniu charakter tej polityki, padały kuriozalne argumenty – w moim odbiorze wyrosłe ze swego rodzaju miksu kompleksów i ignoranctwa. Bo musimy się zmieniać, bo musimy inwestować, bla bla bla …

    I co żeście osiągnęli państwo samorządowcy? Doprowadziliście do utraty kart atutowych miasta, do utraty dużej części jego populacji, do przemarnowania środków na buble infrastrukturalne zwane inwestycjami. Doprowadziliście 30 tysięczne miasto do zapaści gospodarczej i społecznej. Do praktycznej likwidacji usług publicznych, do tego że miasto tej wielkości, w zasadzie nie ma nawet szpitala. I dalej zero wniosków? Zero refleksji? I dalej łapki w górę za tranzytem przez Kętrzyn po przebudowie drogi 592 do Giżycka. I jeszcze łapki w górę za niczym nieuzasadnionym wprowadzeniem autobusów elektrycznych. I mógłbym tak wymieniać bez końca. I nie robi mi różnicy czy któryś radny opowiadał niestworzone historie o autobusach na węgiel, czy inna radna bolała nad wycinką drzew w alei na turystycznym szlaku 1000 jezior, skoro i tak ochoczo głosowali „za”.

    Absolutnie źle oceniam stanowisko radnej Waszkiewicz i pytanie postawione w tytule artykułu uznaję za uzasadnione. Ale nie mogę przejść obojętnie obok politycznego lansu i populistycznej retoryki osób, które wspierały Niedziółkę w tej polityce przez długi czas, a dziś kreują się na świętych. Wołali „Barabasza” głosując za pomysłami Niedziółki. Tak panie Rypina, to między innymi o panu. Pan wspierając politykę Niedziółki wbrew deklaracjom wyborczym ma dzisiaj czelność zarzucać komuś hipokryzję? Według mojej wiedzy nie wywiązał się pan z ani jednej obietnicy wyborczej, chociaż zasilał pan szeregi władz miasta. No i jak pan może patrzeć tym wyborcom, którzy oczekiwali realizacji programu TAK dla Kętrzyna. Nikt kto głosował za jakimkolwiek kosztochłonnym projektem Niedziółki nie ma w moim odczuciu moralnego prawa krytykować dziś tych, którzy zagłosowali za podwyżkami podatków, opłat etc. To nie Piłat był winien, ale tłum który krzyczał „Barabasza”. Decyzję o drakońskich podwyżkach podjęli w moim przekonaniu wszyscy radni którzy nie głosowali przeciw elektrobusom i innym wydatkom pomysłu Niedziółki, za które dziś i w najbliższych latach płacić będą wszyscy mieszkańcy. Czy popieram radnych dających sobie i burmistrzowi podwyżki? Absolutnie nie! Ale w równym stopniu nie popieram tych, którzy wspierali Niedziółkę i jego wydatki, lub pomimo propozycji nie przyłączyli się do inicjatywy referendalnej na rzecz odwołania Niedziółki ze stanowiska burmistrza.

  2. Brak słów ’ to takie AS-y ? Bez komentarza bo tu nie ma co komentować ’ a raczej współczuć ’ czy to jakaś choroba ?

  3. To może o hipokryzju radnego powiatu który w obecną władza już jest za pan brat i awansował na wiceprzewodniczącego rady. Także zagłosował za. Czy wogole w tej kadencji choć raz miał głos sprzeciwu? W tych samych kwestiach gdy miały być sporne gdy starosta był Niedziółka był przeciw a teraz wszystko na gładko. To jest hipokryta!

  4. pani Waszkiewicz??? ’ pani Biała jest Pani nauczycielką jaki przykład daje pani swoim uczniom ’ co pani sobą reprezentuje ? Nie wstyd pani ?

  5. Wszyscy wołali „Barabasza”!

    „«. Rzekł do nich Piłat: »Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego nazywają Mesjaszem?«. Zawołali wszyscy: »Na krzyż z Nim!«. Namiestnik odpowiedział: »Cóż właściwie złego uczynił?«. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: »Na krzyż z Nim!«. Piłat widząc, że nic nie osiąga, a wzburzenie raczej wzrasta, wziął wodę i umył ręce wobec tłumu, mówiąc: »Nie jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz«.”

    Abstrahując od sensu śmierci Jezusa w Chrześcijaństwie, warto zadać pytanie w sensie ontologicznym i uniwersalnego systemu wartości: czy w opisanej sytuacji winnym śmierci Chrystusa był wykonujący wyrok Piłat, czy może jednak tłum? No właśnie … W pewnym sensie i tylko w kategoriach moralnych, ta sytuacja przypomina mi dzisiejszą sytuację na kętrzyńskiej scenie politycznej. Naturalnie nikogo nie będę przyrównywał do Jezusa. Niech sacrum pozostanie świętością, a profanum tym czym w istocie jest. Chodzi mi raczej o odpowiedzialność za podejmowane decyzje w szerokim znaczeniu. Za decyzje podejmowane przez radnych Rady Miejskiej, od których zależy sytuacja życiowa wielu Kętrzynian dziś i będzie zależeć w najbliższych latach.

    Polityka Niedziółki w moim odbiorze niczym nie różni się od niegdysiejszej polityki Hećmana. W skrócie opisałbym ją jako drenaż kapitału publicznego w duchu kapitalizmu inkluzywnego i jednoczesne dokręcanie śruby mieszkańcom poprzez chociażby cięcia usług publicznych i wzrost różnego rodzaju opłat. Taka polityka Morawieckiego w lokalnym wydaniu. Ta polityka przez długie lata była i jest realizowana przy wsparciu radnych Rady Miejskiej niezależnie od barw partyjnych, formalnych koalicji, opozycji, czy innych konstelacji towarzysko – politycznych. Gdy od wielu lat zwracałem uwagę na aspołeczny w moim przekonaniu charakter tej polityki, padały kuriozalne argumenty – w moim odbiorze wyrosłe ze swego rodzaju miksu kompleksów i ignoranctwa. Bo musimy się zmieniać, bo musimy inwestować, bla bla bla …

    I co żeście osiągnęli państwo samorządowcy? Doprowadziliście do utraty kart atutowych miasta, do utraty dużej części jego populacji, do przemarnowania środków na buble infrastrukturalne zwane inwestycjami. Doprowadziliście 30 tysięczne miasto do zapaści gospodarczej i społecznej. Do praktycznej likwidacji usług publicznych, do tego że miasto tej wielkości, w zasadzie nie ma nawet szpitala. I dalej zero wniosków? Zero refleksji? I dalej łapki w górę za tranzytem przez Kętrzyn po przebudowie drogi 592 do Giżycka. I jeszcze łapki w górę za niczym nieuzasadnionym wprowadzeniem autobusów elektrycznych. I mógłbym tak wymieniać bez końca. I nie robi mi różnicy czy któryś radny opowiadał niestworzone historie o autobusach na węgiel, czy inna radna bolała nad wycinką drzew w alei na turystycznym szlaku 1000 jezior, skoro i tak ochoczo głosowali „za”.

    Absolutnie źle oceniam stanowisko radnej Waszkiewicz i pytanie postawione w tytule artykułu uznaję za uzasadnione. Ale nie mogę przejść obojętnie obok politycznego lansu i populistycznej retoryki osób, które wspierały Niedziółkę w tej polityce przez długi czas, a dziś kreują się na świętych. Wołali „Barabasza” głosując za pomysłami Niedziółki. Tak panie Rypina, to między innymi o panu. Pan wspierając politykę Niedziółki wbrew deklaracjom wyborczym ma dzisiaj czelność zarzucać komuś hipokryzję? Według mojej wiedzy nie wywiązał się pan z ani jednej obietnicy wyborczej, chociaż zasilał pan szeregi władz miasta. No i jak pan może patrzeć w oczy tym wyborcom, którzy oczekiwali realizacji programu TAK dla Kętrzyna. Nikt kto głosował za jakimkolwiek kosztochłonnym projektem Niedziółki nie ma w moim odczuciu moralnego prawa krytykować dziś tych, którzy zagłosowali za podwyżkami podatków, opłat etc. To nie Piłat był winien, ale tłum który krzyczał „Barabasza”. Decyzję o drakońskich podwyżkach podjęli w moim przekonaniu wszyscy radni którzy nie głosowali przeciw elektrobusom i innym wydatkom pomysłu Niedziółki, za które dziś i w najbliższych latach płacić będą wszyscy mieszkańcy. Czy popieram radnych dających sobie i burmistrzowi podwyżki? Absolutnie nie! Ale w równym stopniu nie popieram tych, którzy wspierali Niedziółkę i jego wydatki, lub pomimo propozycji nie przyłączyli się do inicjatywy referendalnej na rzecz odwołania Niedziółki ze stanowiska burmistrza.

  6. Czego można od tej pani oczekiwać. Przecież powszechnie wiadomo, że nic dobrego dla naszej Wspólnoty nie jest w stanie wnieść oprócz podnoszenia ręki za propozycjami swego mistrza, burmistrza Miasta. Jako emerytka baź rencistka, otrzymanie takiej kwoty dodatkowo, to było zbyt silną pokusą, ażeby nie przytulić takiej kwoty. Ale bezpośrednią winę ponoszą osoby, które za tą radną i wieloma innymi podobnymi dla tej pani, głosowali. I to w końcu musi dotrzeć do wyborców, że to oni biorą odpowiedzialność za przyszłość działalność swoich wybrańców. Niestety, gdy tak się nie stanie, nie ma szans, ażeby nasze miasto posunęło się cokolwiek do przodu w swoimi bycie. Na razie to ostry zjazd w dół i to od wielu lat. Pozwala na to brak jakiejkolwiek kontroli ze strony mieszkańców poczynań nami rządzących. Ostatni przykład to brak ze strony tzw. radnych opozycyjnych jakiegokolwiek działania w sprawie pociągnięcia do odpowiedzialności osób odpowiedzialnych za utratę ponad 14 mln złotych dofinansowania do ulicy Ogrodowej.
    Musi wyłonić się jakaś grupa, która będzie patrzeć na ręce tym ludziom bardzo wnikliwie i dokładnie oraz informowała opinie publiczną za pośrednictwem mediów. Niestety w naszym mieście nie ma takiego medium, które by nam to gwarantowało. Niby jakieś tą są, ale wystarczy tylko trochę je poczytać, ażeby się przekonać, że są one gdzieś pod kogoś podczepione i piszą lub relacjonują wedle swoich patronów. Trzymam kciuki, ażeby takie osoby się pojawiły. Może próbujmy je znaleźć, zachęcić i wesprzeć w tym przedsięwzięciu.

  7. Radni Waszkiewicz, Abramowicz, Niedźwiecki, Biała, Gajek są tak żalośni, że szkoda wysilać rękę na pisanie o tym, co o nich myślę. Już lepiej robi taki Buraczek, czy Szymański, cicho siedzą i w oczy nie klują. Ja im dzień dobry na ulicy nie powiem, bo było by wbrew sumieniu. Nieudacznik traci 14 mln dofinansowania, a ta 11 daje mu podwyżkę,? Nigdy więcej duczkow, abramowiczow, toruńskich, waszkiewiczowych, gajkow, sapinskich, niedzwieckich, buraków, szymanskich, niedziolkow, nigdy więcej wroblów w Kętrzynie, zdanowiczow, komendantów, skuterów, elektrycznych autobusów. Ale czy tak sie stanie, będzie zależało od mieszkańców…

    1. …jeszcze Biała nauczycielka co daje nauczkę uczniom jak należy postępować ’ i mamy całą 11 niedziółkowców. Wstyd i

    1. Wygląd tu jest bez znaczenia. Ta pani mocno przyczynia się do popadania Kętrzyna w jeszcze większą przepaść. Jakby że swoich dolozyła Niedziólce i oplacala 19.300 zł miesięcznie z wyrownianiem od sierpnia , to wzbudziłaby mój podziw, że nieudacznika wspiera.
      Ale że ona wyciągnęła pieniądze z budżetu Kętrzyna, to w moich oczach ta pani i jeszcze 10 antyradnych okradlo Kętrzyn.
      Ta 11a, z niedziolka , a nade wszystko z mozgiem UKLADU, hipokryta Narcem Wróblem , zrobili zamach na miasto Ketrzyn.

  8. Mirosław Arczak nie zgadzał się na podwyżki diet, a kiedy olsztyńscy radni je uchwalili, postanowił przeznaczyć część wpływów na stypendium dla mieszkańców. – Mam nadzieję, że w Polsce pojawią się podobne inicjatywy – ogłosił.

  9. Narcyz Maciej Wróbel doprowadził do zamachu na budżet miasta, 30% podwyżka podatków, podwyżki dla siebie, Niedziólki oplacone podwyzkami dla radnych z Duczkiem na czele, teraz zdejmuje maskę szefa UKŁADU i zakłada maskę pamietajacego o babciach i dziadkach wnuczka, maskę wrażliwego na cierpienia ludzkie przedstawiciela Owsiaka w Kętrzynie.
    Polecam słodkie sejfie na publicznej stronie fejsbuk z-cy burmistrza. Taki słodki Maciuś. Cud, miód, malina.
    Typowy Narcyz- kilka oblicz.
    Dla mnie Wróbel pod ta maska widzę pazernego, bezwzględnego szefa UKŁADU, którego celem jest wyciągnięcie z Kętrzynian, ile się da. Nigdy więcej Wróbli w Kętrzynie!

  10. Na podobny temat wypowiedziałam się na sesji 18 grudnia. Podpisuję się obiema rękami pod komentarzami dotyczącymi podwyżek. Wtedy mój sprzeciw wzbudziły roszady w radzie miasta. O naiwności… teraz wiem , że chodziło o to co zwykle -o pieniądze i zdobycie zdecydowanej większości za poparciem tego kuriozalnego pomysłu. PRZY CHYBIONYCH DECYZJACH LUB ICH BRAKU NIE NALEŻY NIKOMU DAWAĆ PODWYŻEK -JESTEŚCIE WYBRANI PRZEZ MIESZKAŃCÓW I NASZ GŁOS POWINIEN SIĘ LICZYĆ. No cóż-przykład idzie z góry

  11. A ja napiszę to raz jeszcze. W moim przekonaniu za obecną sytuację odpowiedzialna jest cała rada miasta ochoczo wspierająca pomysły czy wręcz całą politykę Niedziòłki. Teraz wystawiony został tylko rachunek za jednomyślność radnych w kluczowych projektach politycznych Niedziółki. Umywanie rąk przez choćby PiSowców którzy swoją postawą przyczynili się do petryfikacji układu i wzmocnienia pozycji Niedziółki, oceniam tak samo źle, jak głosowanie obecnych koalicjantów Niedziółki. To nie Piłat wołał „uwolnić Barabasza”. To że rewolwer wypala, to skutek naciśnięcia na spust, a raczej permanentnego naciskania i kolektywnego reperowania broni niemal przez aklamację.

  12. Pani Zofio. Oburzała się Pani na wysokość diety przed podwyżką. Wyliczyła Pani, że stawka pracy radnego w wysokości 83zł za godz,. jest za wysoka. Teraz dzięki właście Pani i wsparciu drugiej bardzo zapracowanej radnej, Pani Gajek bierzecie 129 zł. za godz. Czyż to nie hipokryzja?

  13. To jest tragiczne jak zachowuje się 71 letnia kobieta (w sumie babcia). Kobieto, że tobie nie wstyd!!! Zapisałaś się w kartach historii miasta jako największa hipokrytka. Główne cechy hipokryzji to fałszywość, dwulicowość, obłuda. Zachowanie lub sposób myślenia i działania charakteryzujący się niespójnością stosowanych zasad moralnych. Udajesz, że jesteś serdeczna, szlachetna, religijna, zazwyczaj po to, by wprowadzić kogoś w błąd co do swych rzeczywistych intencji i żeby czerpać z tego własne korzyści. Baw ty lepiej wnuki jeśli jeszcze nie odwróciły się ciebie. Totalna porażka ta radna!!! A wazelina do Ryszarda to płynie z niej. Kobieto ty masz własne zdanie?????

    1. Ale kto na nią głosował? jak ona się nie wstydzi? to będzie nauczka w przyszłości głosowania dla mieszkańców. Nie wybierać te same nazwiska, oszustów, cwaniaczków, wyłudzaczów!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.