WPP: Tylko Korsze zagrają w II rundzie Wojewódzkiego Pucharu Polski

Czy można mówić o piłkarskiej katastrofie w Powiecie Kętrzyńskim? Po zeszłym sezonie drużyny z naszego regionu przyzwyczaiły nas do długiej walki w Wojewódzkim Pucharze Polski. W tym sezonie pięć z sześciu zespołów startujących w rozgrywkach pucharowych odpadły na przedbiegach. Faktem może być, że Granica Kętrzyn jak i Wilczek Wilkowo wylosowały trudnych rywali. Kibice pozostałych drużyn zapewne mieli większe oczekiwanie i plan minimum na III rundę rozgrywek w pucharze.

Granica Kętrzyn 0:4 Znicz Biała Piska

 Piłkarze z Kętrzyna starli się z mocnym III-ligowym rywalem, który od samego początku pokazał wyższość oraz aspiracje, jakimi będzie się kierować w tym sezonie piłkarskim. W pomeczowych rozmowach z członkami zespołu Znicza słychać było głosy: „idziemy po II ligę”. Zespół Granicy fatalnie zaprezentował się w pierwszej połowie, natomiast w drugiej próbował odrobić straty. Więcej na temat tego spotkania mogą państwo przeczytać tutaj.

Wilczek Wilkowo 1:3 Mrągowia Mrągowo

Mariusz Grabowski już w 19 sekundzie strzelił gola Wilczkowi i wszystko zapowiadało się, że może dojść do pewnej sensacji. Marzenia Wilczka trwały do 30 minuty, gdy na listę strzelców wpisał się Mateusz Barczewski. Wilczek sprawiał trudności w rozegraniu piłki. Ustawili się głęboko i za wszelką cenę bronili wyniku. Niestety w 60 minucie na listę strzelców wpisał się Kamil Skrzęta, a w 80 ponownie Mateusz Barczewski. Tym samym Wilczek Wilkowo kończy przygodę z Wojewódzkim Pucharem Polski.

Vęgoria II Węgorzewo 2:7 MKS Korsze

Tutaj nie ma wielkiego zaskoczenia. Korsze zagrały bardzo solidnie i pokazały charakter w walce ze wzmocnionym składem rezerw Vęgorii. Niestety nie starczyło to na zaskoczenie piłkarzy z Korsz, którzy przeważali cały czas w spotkaniu i wiedzieli, po co przyjechali do Węgorzewa. Już do przerwy prowadził 5:0, a przy wyniku 7:0 i kilku zmianach w szeregach MKS-u, gospodarze zdołali zdobyć dwie bramki i mecz zakończył się wynikiem 2:7 dla Korsz. Wynik powinien być o wiele wyższy, jednak brakowało skuteczności strzeleckiej.

Jurand Barciany 1:9 Żagiel Piecki

Ciężko tu pisać o superlatywach, ewidentnie w drużynie Barcian coś nie gra i brakuje jakiegoś większego zapału. Natomiast Żagiel Piecki jest pretendentem do walki o pudło w lidze okręgowej. Udowodnili to gromiąc ligowego przeciwnika z poprzedniego sezonu, który ponownie spadł do A-klasy.

Orlęta Reszel 2:4 Naki Olsztyn

Może to efekt obcego boiska? Braku kibiców? Czy czar Naki Olsztyn beniaminka klasy okręgowej? Nie wiadomo, lecz jedno trzeba przyznać, że to piłkarze Orląt rozpoczęli dobrze te spotkanie od 15 minuty. Pierwsza połowa w wykonaniu reszelskich piłkarzy wyglądała nieźle. Po zmianie stron coś nie grało i poskutkowało odpadnięciem z pucharów.

Teraz wszystkim drużynom pozostało skupienie się na lidze i osiągnięciu jak najlepszych wyników piłkarskich.

1 thought on “WPP: Tylko Korsze zagrają w II rundzie Wojewódzkiego Pucharu Polski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.