forBET- IV liga: W Kętrzynie remis – sędziowanie tragedia

źródło: KKS Granica Kętrzyn TV

Sobotni (28-08) mecz Granicy Kętrzyn z rezerwami Olimpii Elbląg należał do tych bardziej emocjonujących i nie można tu mówić o wspaniałej grze obu zespołów, ale atmosferze jaką wytworzyły błędne decyzje sędziowskie, zaczepki piłkarzy z Elbląga połączona z brutalnością i brak panowania nad cała sytuacją przez sędziów. Wszystko to sprawiło, że kibice Granicy wisieli już na płotach gotowi rozliczyć sędziów, którzy widzieli w większości spotkania przewinienia gospodarzy.

Pod względem sportowym w moim osobistym przekonaniu wygrała Granica Kętrzyn, grali lepiej, przeważali na boisku, lecz gorąca atmosfera pod koniec spotkania sprawiła, że stracili czujność i przy tym cenne punkty. Od samego początku, od pierwszej minuty gospodarze atakowali bramkę Olimpii z różnym skutkiem. Piłkarze z Elbląga ofiarnie ratowali się przed strzałami kętrzynian. Pachniało golem od samego początku spotkania. Pod koniec pierwszej połowy gracze Olimpii przejęli inicjatywę strzelając gola w 42 minucie. Na listę strzelców wpisał się Jakub Branceki, lecz oglądając późniejsze powtórki widać, że gol padł z pozycji spalonej.

Granica Kętrzyn musiała czekać na drugą połowę, aby odrobić straty. W 68 minucie po zagraniu obrońcy Olimpii Elbląg ręką w polu karnym sędzia dyktuje jedenastkę, a egzekutorem zostaje Damian Oracz. Pewnie strzela w środek bramki, gdy bramkarz przyjezdnych położył się na lewy róg. Bramka ta dała impuls całej drużynie, która chciała koniecznie podwyższyć wynik. W 74 minucie rzut wolny wykonują piłkarze Granicy Kętrzyn, a Tomasz Bobrowski strzałem z głowy pakuje piłkę do siatki. I od tego momentu zaczęły się fatalne decyzje sędziego.

Niestety daliśmy się sprowokować, zaczepkom zawodników Olimpii, łapiąc kartki, wprowadzając nerwowa atmosferę, pogubił się również sędzia, nie pokazując ani jednej czerwonej kartki zawodnikom z Elbląga chociażby za wywrócenie naszego zawodnika na bieżni, powinna być – możemy przeczytać w pomeczowym komentarzu na profilu Facebook Granicy Kętrzyn.

W ostatnich minutach piłkarze Olimpii zepchnęli gospodarzy do obrony, co w 93 minucie, po rzucie wolnym skutkowało remisem. Pech chciał, że piłkę do siatki wpakował Marcin Dwulat, blokując dośrodkowanie piłkarza Olimpii do pola karnego. Na Bydgoskiej 20 pada remis, a po chwili sędzia odgwizduje koniec meczu. Po zawodnikach i kibicach Granicy widać było niedosyt po tym spotkaniu. Wszyscy liczyli na 3 punkty, lecz to co się działo na boisku nie można było nazwać grą fair play – zarówno po stronie piłkarzy rezerw Olimpii jak i głównego sędziego.

Za tydzień Granica Kętrzyn zmierzy się w Mrągowie z Mrągowia, która wysoko przegrała z Concordią Elbląg na wyjeździe – 4:1.

Granica Kętrzyn 2:2 Olimpia II Elbląg
68’(k) Damian Oracz, 74’ Tomasz Bobrowski – 42’ Jakub Branceki, 90’+3(s) Marcin Dwulat

Wyniki pozostałych ligowców z Powiatu w dniu 28-08
forBET IV liga: Błękitni Pasym 3:3 MKS Korsze
Okręgówka: Śniardwy Orzysz 1:1 Wilczek Wilkowo
A-klasa: Jurand Barciany 2:0 KS Tempo Ramsowo-Wipsowo

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.