GIŻYCKO: Radny Paweł Andruszkiewicz manipuluje odbiorców? Przewodniczący Rady Miasta Giżycko wyjaśnia

fot. radny P. Andruszkiewicz/Przewodniczący RM Giżycko Robert Kempa

We wczorajszym artykule „Radny z teorią o uchwale kagańcowej” rozebraliśmy na elementy pierwsze, co rzeczywiście będzie podejmowane na LVIII Sesji Rady Miejskiej w Giżycku i obaliliśmy jego teorię o „uchwale kagańcowej”. Przypomnijmy, że na dzisiejszej sesji (23 lutego br.) podejmowane będzie Oświadczenie Rady Miejskiej w sprawie giżyckiego szpitala.

Po opublikowaniu naszego artykułu w swój hejterski sposób skomentował naszą pracę twierdząc, że działamy na zlecenie i jesteśmy opłacani z kasy miasta bądź burmistrza Giżycka. Podejmujemy pierwsze kroki prawne, aby radny Andruszkiewicz sprostował swoją wypowiedź oraz przeprosił naszą redakcję na swoim blogu.

Zwróciliśmy się również do Przewodniczącego Rady Miejskiej w Giżycku, pana Roberta Kempe, o komentarz w sprawie doniesień na temat „uchwały kagańcowej” oraz poprosiliśmy o wytłumaczenie czego dotyczyć ma podejmowane na Sesji Rady Miasta Giżycko oświadczenie.

W sytuacji, w której głos pojedynczego radnego może być odbierany jako stanowisko całej Rady, a nie jest to zgodne z opinią jej większości, to Rada ma nie tylko prawo, ale i obowiązek wyartykułować swoje oficjalne stanowisko w jakiejś sprawie – komentuje Robert Kempa i dodaje: – Gdy radni uzurpują sobie rolę „komisarzy ludowych” i wchodzą w kompetencje ustawowo zastrzeżone innym organom, to Rada powinna reagować, gdyż tak jak radny zauważył, ale woli to interpretować zgodnie z wykładnią innych klasyków: „sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie” – wszyscy ślubowaliśmy „Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej …”. Gdy radni, w imię własnego interesu politycznego, gotowi są rujnować wizerunek własnej spółki, a szczególnie spółki o tak strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa mieszkańców, to Rada powinna reagować! W końcu są też sytuacje, gdy oświadczenie Rady to jedyna forma, w której Rada może udzielić odpowiedzi na pisemne wystąpienie podmiotu zewnętrznego, w tym konkretnym przypadku Izby Pielęgniarek i Położnych. Tego nie może uczynić jednoosobowo jej Przewodniczący.

Przypomnijmy, że do Rady Miasta w Giżycku swoje pisma wysłała spółka Giżycka Ochrona Zdrowia oraz Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych, która prosiła o reakcję rady miejskiej w sprawie pojawiających się rewelacji pewnych radnych oraz szukanych na wyrost zaniedbań, które godzą w funkcjonowanie spółki, pracę pracowników medycznych oraz ochronę zdrowia pacjentów.

Przewodniczący Rady Miasta Giżycko zapytany przez nas o rewelacje radnego Pawła Andruszkiewicza w sprawie „uchwały kagańcowej” powiedział:

Wypowiedzi radnego Pawła Andruszkiewicza są elementem konsekwentnie realizowanej przez niego strategii budowania własnego wizerunku „ostatniej deski ratunku” w giżyckim samorządzie, a także deprecjonowania wszystkich przeciwników. Służy temu polityka dezinformacji, manipulacji faktami, a często niestety także zakłamywania rzeczywistości. Radny doskonale zna i rozumie różnicę pomiędzy oświadczeniem i uchwałą, zna mechanizm funkcjonowania kagańca i dlatego umiejętnie „ubiera” całość w cudzysłów „uchwały kagańcowej”. Czyni to zupełnie świadomie i z premedytacją, gdyż wychodzi z założenia, iż 98% odbiorców jego przekazu ani nie rozumie niuansów prawa samorządowego, ani nie zada sobie trudu sprawdzenia, zweryfikowania alarmujących doniesień radnego, które są zwykłą propagandową wydmuszką. Pozostałe 2% to błąd statystyczny. Ale jak powiadał pewien ponury klasyk: „kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się w końcu prawdą”. Dlatego tak ważna jest reakcja mediów, czy też szerzej tzw. czynników opiniotwórczych i demaskowanie owych manipulacji.

Zapraszamy do śledzenia dzisiejszej Sesji Rady Miasta Giżycko. Relacje oraz komentarz z sesji znajdziecie państwo na łamach portalu info-Giżycko24.pl, serdecznie zapraszam.

2 thoughts on “GIŻYCKO: Radny Paweł Andruszkiewicz manipuluje odbiorców? Przewodniczący Rady Miasta Giżycko wyjaśnia

  1. Panie Redaktorze a z jakiej opcji politycznej jest ten radny z Giżycka ? Bo w Kętrzynie też był taki pseudo redaktor Robert z lokalnego brukowca i też czytelników wprowadzał w błąd.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.