BARTOSZYCE: Wracali z imprezy – kierowca miał 1,7 promila

Powroty z imprez bywają trudne, zwłaszcza, gdy nikt nie ma prawa jazdy, wszyscy są pijani, a do domu chce się wrócić autem. Jadącego ul. Boh. Warszawy forda bez świateł zatrzymali policjanci z prewencji. W aucie siedziało 3 pijanych mężczyzn. Kierował 27 – latek, który miał być najtrzeźwiejszy. W jego organizmie krążyło ponad 1,7 promila alkoholu. Mężczyzna nie miał uprawnień. Ford trafił na parking strzeżony, a 27- latek i jego koledzy dalej musieli pójść pieszo.

W sobotnią noc, (10.09.22r.), policjanci z bartoszyckiej prewencji na ul. Boh. Warszawy zauważyli forda, który jechał całą szerokością drogi i nie miał włączonych świateł. Kontrola ujawniła, że autem kierował pijany mężczyzna, który przewoził równie pijanych pasażerów. Siedzący za kierownicą 27 – latek miał ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie i nie miał uprawień. Mężczyzna został wyznaczony do kierowania przez kolegów, bo jak przyznali miał być w „najlepszej formie”, a po za tym żaden z nich i tak nie miał prawa jazdy. 27 – letni mieszkaniec gm. Bartoszyce został zatrzymany, a po wykonaniu z nim niezbędnych czynności zwolniony. Ford, którym kierował 27 – latek trafił na parking strzeżony.

27 – latek odpowie za przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Kodeks karny pijanym za kierownicą przewiduje karę ograniczenia wolności, grzywny lub pozbawienia wolności do 2 lat. Kolejną dolegliwością jest obowiązkowe świadczenie w kwocie nie mniejszej niż 5 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej i zakaz kierowania na okres, co najmniej 3 lat.

41 – letni kolega mężczyzny, który udostępnił mu auto wiedząc, że jest pijany i nie ma uprawnień odpowie za wykroczenie, za które w postępowaniu przed sądem grozi kara grzywny w kwocie
do 30 tys. zł. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.