KĘTRZYN: Radni Powiatowi milczą – inspektor wskazuje na mobbing w Urzędzie Pracy!

na zdjęciu: budynek, w którym znajduje się PUP

Od dłuższego czasu otrzymujemy informacji, że źle się dzieje w Powiatowym Urzędzie Pracy w Kętrzynie. Z pojawiających się w przestrzeni publicznej informacji dowiadywaliśmy się o stosowaniu mobbingu przez dyrektora oraz jego zastępcę na pracownikach PUP w Kętrzynie. Pokłosiem tych wydarzeń miało być złożenie do Sądu Rejonowego w Kętrzynie pozwu przeciwko PUP w Kętrzynie oraz przeprowadzenie kontroli przez Państwową Inspekcję Pracy.

12 sierpnia br., otrzymaliśmy dostęp do protokołu kontroli z Powiatowego Urzędu Pracy. Inspektor, który prowadził kontrolę w kętrzyńskich Urzędzie Pracy nie neguje mobbingu, a co gorsza wymienia zachowania mobbingowe oraz wskazuje na szereg nieprawidłowości jak np. nie udzielenia dnia wolnego za szkolenie w dni wolne od pracy i tym podobne. Inspektor niestety nie jest instytucją, która może stwierdzić mobbing. Od tego jest tylko i wyłącznie sąd. Inspektor mógł sprawdzić jedynie czy były zachowane procedury antymobingowe. Według naszych informatorów protokołem z kontroli w PUP powinna zająć się Rada Powiatu oraz kętrzyński starosta.

Co ciekawe już wcześniej do kętrzyńskiej Rady Powiatu wpływały pisma z prośbą o przeprowadzenie oddzielnej kontroli w PUP, niestety zarówno Przewodnicząca Baraniecka jak i radni nie podejmowali się tematu ponieważ wnioski i skargi były anonimowe. Dziwi mnie postawa radnych oraz starosty, którzy pomimo otrzymywanych sygnałów udają, że sprawy nie ma, albo, że rozejdzie się po kościach.

Poniżej zamieszczę cały protokół z kontroli w Powiatowym Urzędzie Pracy w Kętrzynie i mam nadzieję, że radni na najbliższej sesji Rady Powiatu odpowiednio zajmą się sprawą.

34 thoughts on “KĘTRZYN: Radni Powiatowi milczą – inspektor wskazuje na mobbing w Urzędzie Pracy!

  1. Co na to Kochanowski? nie ma zdania „łeb w piach” i cicho sza. A co się dzieje w Starostwie? pewnie nie lepiej i w każdej innej podległej jednostce tak pod pieczą starostwa jak i urzędu miasta, tam dopiero by wyszły ciekawe sprawki. Powinien się tym zająć Wojewoda jak i wyższe jednostki, chodzi o zatrudnianie, kompetencje pracowników i wykształcenie odpowiednie do zajmowanego stanowiska. Warto by było nagłośnić Kętrzyn i nie tylko…..

    1. Większość ankietowanych pracowników wskazała zachowania mobbingowe pod własnym nazwiskiem.Tłumaczenia dyrekcji są w śmieszne na zasadzie to nie był mobbing im się tak zdawało tylko bo czas był cìężki covidowy i przez maseczki łatwo o nieporozumienia.Bardzo współczuję tym ludziom.Ale i podziwiam.Tak nie może być.

  2. no teraz starosta musi coś z tym zrobić, wszyscy to widzą jest czarno na białym, że mobbing był a może i jest nadal – starosta nie zareaguje w żaden sposób? to pozostaje tylko sąd lub prokuratura

  3. Starosta Michał Kochanowski powinien w trybie pilnym odwołać obecnego dyrektora.
    Szacunek dla osób zatrudnianych w PUPracy którzy ujawnili ten skandal.

  4. To jest kompetencja Zarządu Powiatu zatrudnianie i zwalnianie Kierowników jednostek organizacyjnych Powiatu,dlatego (może zbyt naiwnie )jest szansa ,że Zarząd Powiatu w trybie pilnym ten problem rozwiąże.

    Natomiast jezeli chodzi o Radę Powiatu to jako organ stanowiący koniecznie powinna się sprawą zająć.
    Jeżeli Przewodnicząca Rady nie umieści tej kwestii w porządku obrad najbliższej Sesji to (przepraszam ) jest możliwość uzupełnienia porządku na początku każdej Sesji,taki wniosek może zgłosić Radny i musi on być przegłosowany.
    To może rozjaśnić jaka jest intencja poszczególnych Radnych w tej społecznie drażliwej sprawie.

  5. Jestem niestety głęboko przekonany że w osobach radnych, sprawa nie odnajdzie odzewu. Panie i Panowie radni miejcie odrobinę przyzwoitości
    Choć raz wznieście się ponad wasze układziki

    1. Większość w Radzie jest ułożona w wiadomy sposób.Dyrektor Pup i jego zastępczyni są elementem tego układu.Emanacją tego układu.Większość ma trwać by trwała władza.Bez większości rządzić się nie da.Czy sprawy urzędu pracy wywrócą karierę pana Grzegorza i pani Ewy? Bardzo możliwe.Czy zatrzęsą układem?Kto wie.Przyzwoitość i dobro pojawiają się nawet u złych ludzi.A przecież jak mawiają nikt nie jest doskonały.J

    2. Jeżeli Kochanowski i pozostali członkowie Zarządu nie zareagują w tej sprawie to Radzie Powiatu nie pozostaje nic innego jak odwołać Zarząd Powiatu.
      Jeżeli obydwa organy (Zarząd i Rada ),będą bierne w sprawie kierownictwa PUP w Kętrzynie to wszystko pozostanie w gestii społeczności lokalnej,bądź Pana Wojewody mianowicie można przerowadzić referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu albo wprowadzić Zarząd Komisaryczny(to okrślają Ustawy o Samorządzie Powiatowym oraz o przeprowadzeniu Referendum).
      Natomiast jeśli żadna z ,w/w możliwości nie będzie możliwa do zrealizowania to nie pozostaje nic innego jak poczekac jeszcze jeden rok ,wtedy to odbędą sie wybory do wszystkich szczebli Samorządu(do Rady Powiatu też),najzwyczajniej nie wybierać ludzi którzy lekceważą swoje obowiązki oraz złożone ślubowania.
      W dniu wyborów wladze sprawuje” suweren”czyli społeczności lokalna.

  6. Panie Redaktorze. Gratulacje za dobry materiał. Załączenie do artykułu kopii protokołu ma tu koloasalne znaczenie. My, czytelnicy, nie musimy się domyslać czy i kto ma rację , pracownicy czy kierownictwo PUP. MY czytamy i pytamy: co na to Zarząd Powiatu. Jeżeli dyrekcja PUP nie podejmie honorowej decyzji o rezygnacji ze stanowisk, Zarząd ma tylko jedno wyjście.

    1. Bzdura.Żadnego odwołania Prokopa ani zarządu nie będzie.Żadnego referendum.Kto z radnych to zrobi.Olenlowicz ?Chyba nie. Jego syn znalazł pracę w starostwie.Przypadek? Pewnie tak.Baraniecka.?A po co?Gorącego kartofla lepiej nie brać do ręki.I ten Kochanowski taki fajny niby pisowski a ponad podziałami.Radny Pieniak?Zna sprawę od podszewki.Palcem nie kiwnie.Zarobiony jest.Lepiej ogórki sprzedawać na Facebooku niż pomóc koleżankom z pracy. Złe mam zdanie o tym człowieku ale może mnie zaskoczy na sesji.Radny Tytman?Jest nadzieja.Radna Wronisz?Nowa.Niezepsuta jeszcze władzą.Może?Sieniakowski?Ten jest poza układem.Ale coś go nie widać ostatnio.Może ?Ryndzionek?Jest też poza układem i jest nauczycielem.Ale jest tylko sam.Węglarski?Ma zasady.Jest z pisu.Tylko nie wiadomo z którego. Kawczyński?Zdenerwowany może być groźny.Tyle że to chodzący spokój jest.Wisniewski.?W układzie.Albo poza układem?Może.Soćko?On to człowiek zagadka.Trudno powiedzieć.Podgórski?Z pisu strtował ale też nie wiadomo którego.
      A na sesji będą tak gadać że oni by sprawdzili ale ta skarga to anonim jest i oni by nawet chcieli tak dla czystości bo może tam i jest coś nie tak ale na anonim to oni nie mogą.A raport z inspekcji pracy?A to całkiem inna sprawa jest. I oni tym się nie zajmują.Oni tylko skargą.A raport to sprawa dla Starosty.Ale w raporcie to też nic wielkiego.Jak przyjechali to coś musieli napisać.No to napisali same pierdoły jakieś. W ogóle to jakiś spisek pracowników musi być.A Grzesiek równy chłop przecież.To jeśli już to chyba jednak ta zastępca coś nie tak bo Grzesiek to przecież nie I od debili to napewno by nie wyzwał nikogo.A może to wszystko zmyślone.Kto to wie.I co oni mogą?No nic nie mogą .A skarga jest bezzasadna.Koniec i bomba.Kto czytał ten trąba.

      1. Nie wspominajcie Baranieckiej, skompromitowana kobieta czy ona jeszcze będzie pracować w szkole z uczniami? Ta kobieta niech powie uczniom, że rzuciła męża , dzieci i bawiła się z fotografem, a teraz jeszcze zabiera głos jako radna-bezradna, wstydu nie ma , ta kobieta dla mnie jest nikim! A t a Pani Wronisz, czy to nie jest żona kardiologa, dała się omamić? dziwię się, że weszła w politykę, miałam o nij lepszą opinię, a może kasa?……

  7. Jestem zaszokowany postawą Grzegorza Prokopa i Ewy Wiszniewskiej. Panie Radny Prokop na sesjach sejmiku może Pan się wyżyć. O ile wiem to do tej pory, a jest pan radnym już czwarty rok, to niewiele razy zabierał pan głos. Co Panu zrobili pracownicy. Jest Pan już przegrany i w polityce i w Kętrzynie. Mam nadzieję, że zostanie pan szybko odwołany ze stanowiska. W takich sytuacjach nie ma już koleżeństwa w zarządzie powiatu. Jakby Pan miał honor to odszedł by pan sam jak Prezes KTBSu. Ciekawe czy o Pana poczynaniach wie marszałek województwa i nowy szef PISu w części mazurskiej Mateusz Szkaradziński. Trzeba głośno to powiedzieć, że pracuje Pan jeszcze w 3 radach nadzorczych w „AGROCHEM PUŁAWY” SP. Z O.O., PUŁAWY w KĘTRZYŃSKIE TOWARZYSTWO BUDOWNICTWA SPOŁECZNEGO SP. Z O.O. W KĘTRZYNIE i ZAKŁADzie GOSPODARKI KOMUNALNEJ W BARCIANACH SP. Z O.O.. Że jeszcze władze Prawa i Sprawiedliwości trzymają pana w spółce Agrochem Puławy!!!!!! to skandal!!!!
    Jedną rzeczą Pan nie może dobrze się zająć!!!!
    Panie Starosto Michale KOCHANOWSKI przyszedł koniec sympatii dla kolegi Grzegorza. Powinien Pan odwołać Prokopa natychmiast. Takie działania w Urzędzie pracy są tylko na pana niekorzyść.
    A co do Ewy Wiszniewskiej to dziwię się jej. Jeszcze nie tak dawno miała osobiste duże problemy, każdy jej pomagał, pocieszał, a jak od d…py odeszło to takie rzeczy! Dość zatrudniania na wysokich stanowiskach osób niekompetentnych. Pamiętacie konferencję prasową Grzegorza Prokopa – to był hit internetu, totalna porażka i kompromitacja – zobaczcie sami: https://info-ketrzyn24.pl/konferencja-prasowa-prokopa-ustawka/ Oj Panie Prokop Grzegorz Waldemar czas zejść ze sceny.

  8. Nigdy nie było takich rzeczy opisanych w protokole Państwowej Inspekcji Pracy za poprzedniego dyrektora Zygmunta Dorfa i zastępcy Krystyny Mikulskiej. Widać niestety gołym okiem brak jakichkolwiek predyspozycji Pana Grzegorza Waldemara Prokopa do zajmowania wysokich stanowisk.

  9. Po przeczytaniu protokołu z kontroli Urzędu Pracy w Kętrzynie i wskazaniu występujących nieprawidłowości PIP w Olsztynie powinna złożyć do prokuratury zawiadomienie o naruszeniu art. 218 § 1a. Kodeksu Karnego „Kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

  10. Zastraszanie, wyzywanie ( nawet w żarcie), ignorowanie, trzymanie w niepewności i strachu, zmuszanie do szkoleń lub ich utrudnianie, ingerowanie w sprawy prywatne i zastraszanie w tym kontekście pracowników, złe warunki pracy w Covid, zakaz kontaktów między pracownikami- toczące się w określonym czasie, nosi znamiona mobbingu. Stąd fakt nie przyjęcia przez Państwową Inspekcję Pracy wyjaśnień pracodawcy w niemal każdym punkcie. Jako prawnik proponuję pracownikom pro bono poradę i ewentualne reprezentowanie Państwa, jeśli zdecydujecie się na, moim zdaniem zasadne, zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa. Swój kontakt pozostawię w redakcji gazety. Zapraszam do kontaktu.

  11. Pracownicy Urzędu Pracy w Kętrzynie. Weźcie sprawy w swoje ręce. Macie dobry dowód w postaci protokołu Państwowej Inspekcji Pracy, idźcie do sądu. Już zgłosiła się kancelaria prawna, która nieodpłatnie będzie reprezentować Was w sądzie. Trzeba odsunąć Prokopa i Wiszniewską od pracy z ludźmi jak najszybciej.

  12. A czy Pieniak Jarosław – osoba publiczna, radny powiatowy i pracownik urzędu pracy co ma w tej sprawie do powiedzenia? Siedzi cicho jak mysz pod miotłą? W sumie jak ktoś zauważył woli sprzedawać ogórki niż pomagać kobietom. Czekamy na stanowisko radnego Pieniaka.

    1. A co Pieniak, on cicho siedzi chociaż o wszystkim wie, z relacji byłych pracowników PUP „odwalał” całą robotę za sołtysa-Prokopa, a jego nigdy nie było, albo sporadycznie, bo przecież w tylu spółkach piastuje „ważne” stanowiska, to biedak nie ma czasu na pierdoły, idzie tam, gdzie ma kasę, a po drugie jest „tępy jak but”, tylko dzięki swojej żonie jest na tym stołku, bo dawno by poleciał, nawet z Pisu go w………i . Śmiech na sali, ale sołtys dalej siedzi….

    2. Hahaha czekaj dalej to akurat przyklad myszy z pod miotly, (nic nie moge, nie da sie, co tu teraz? Pani Joasiu jak to bylo?)

  13. Prawda te młode co teraz tam siedza to zero przygotowania do pracy, nic nie wiedzą zadasz pytanie to patrzy jedna na drugą. Szczególnie Pani z rejestracji siedzaca bokiem po prawej nie mila i chyba sama nie wie co tam robi. Stara kadra lepiej się spisywala

  14. Grzegorzu Waldemarze Prokopie jestem Prezesem zarządu dużej spółki proponuje ci stanowisko członka Rady Nadzorczej. Chcę ci pomóc, bo z protokołu PIP wynika, że sytuację masz nie ciekawą a żyć przecież z czegoś musisz, a i fachowcem jesteś masz już 3 spółki będziesz miał czwartą!!!!!!

  15. Podejrzewam, że piszą tu w zwartej grupie i wspierają się na wzajem . Bardzo ciekawym będzie wyrok sądu. To jakaś totalna nagonka . walka wyborcza się zaczęła. Czytam ten protokół , jeśli jest zła podstawa prawna do rozwiązania umowy , to niech karę finansową ponosi, ale aby wyrzucać z pracy , bo kilku pracowników się zmówiło ?

    1. Zastraszanie, wyzywanie ( nawet w żarcie), ignorowanie, trzymanie w niepewności i strachu, zmuszanie do szkoleń lub ich utrudnianie, ingerowanie w sprawy prywatne i zastraszanie w tym kontekście pracowników, złe warunki pracy w Covid, zakaz kontaktów między pracownikami- toczące się w określonym czasie, nosi znamiona mobbingu. Czytaj ze zrozumieniem!!

      1. W trzech Radach Nadzorczych to tego nie można nawet komentować, komu i w jakiej materii doradza Grzegorz Prokop?przecież ten człowiek nie potrafii poprawnie jednego zdania po polsku „skleić „.

          1. Szanowni Państwo,proszę nie łączyć p.pKochanowskiego Prokopa z partią Prawo i Sprawiedliwość oni zostali relegowani z partii na początku kwietnia br.

  16. Prokop „sołtys” z czerwonym nosem „chyba od gorzałki” wygląda jak wójt z Wilkowyj, to może jemu powierzyć tę rolę, bo idealnie pasuje

  17. Pamiętam lata jak bezrobotnego „sołtysa” do pracy przyjął wójt gminy Przybyliński. A ten za chwile podniósł głowę i był kontrkandydatem na stołek wójta w najbliższych wyborach. Taki to człowiek po trupach do władzy aby sobie osiągnąć zamierzony cel i niszcząc pod drodze ludzi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.