KORSZE: 68-latni sprawca przemocy domowej musi opuścić mieszkanie

zdjęcie ilustracyjne

Konsekwencje stosowania przemocy wobec członków rodziny wiążą się z koniecznością natychmiastowej wyprowadzki. Można przypuszczać, że nie jest to łatwe dla osoby, która otrzyma taki nakaz i musi nagle opuścić mieszkanie. Z pewnością dużo trudniejsze jest życie pod jednym dachem z kimś ciągle awanturującym się. Prawo staje po stronie ofiar dając Policji możliwość wydania nakazu natychmiastowego opuszczenia mieszkania. W tym przypadku z domu musiał się wyprowadzić 68 – latek, który będąc pijanym awanturował się z żoną.

We wtorek, (22.02.22r.) policjanci interweniowali w jednym z mieszkań w Korszach. O pomoc poprosiła kobieta – żona 68-latka, który będąc pijanym, awanturował się i ją uderzył. Dla zapewnienia bezpieczeństwa kobiecie policjanci zdecydowali o konieczności zatrzymania pijanego i agresywnego mężczyzny w policyjnej celi.

Policjanci wdrożyli procedurę Niebieskiej Karty. Następnie, po przesłuchaniu dotkniętej przemocą kobiety zapadła decyzja o konieczności wydania wobec jej męża nakazu natychmiastowego opuszczenia mieszkania i zakazu zbliżania się do niego.

W środę (23.02.22r.), 68 – latek został zwolniony z policyjnej celi. Do domu wrócił z policjantami tylko po to, by zabrać swoje osobiste rzeczy, a następnie musiał opuścić mieszkanie i jego okolice.

Nakaz/zakaz obowiązuje przez okres 14 dni, a osoba pokrzywdzona ma możliwość wnioskowania do sądu o jego przedłużenie. W okresie obowiązywania nakazu/zakazu Policja zobowiązana jest, do co najmniej trzykrotnego sprawdzenia, czy nakaz/zakaz nie jest naruszany, przy czym pierwsze sprawdzenie odbywa się następnego dnia po jego wydaniu. W przypadku nie stosowania się do wydanego przez Policję zakazu/nakazu ustawodawca przewidział sankcje w Kodeksie wykroczeń – czyn zabroniony art. 66b zagrożony jest karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.