13 kwietnia 2021

info-Kętrzyn24

Najważniejsze informacje z ziemi kętrzyńskiej

Nie wyszła propagandowa ustawka? [RELACJA-FELIETON]

źródło: YouTube Urząd Miasta w Kętrzynie

W dniu wczorajszym do skrzynki pocztowej info-Kętrzyn24.pl ktoś wrzucił zapytanie ofertowe z Urzędu Miasta Kętrzyn, które dotyczyło publikacji materiałów prasowych o charakterze informacyjnym o powierzchni 3 stron formatu A3 w rozliczeniu miesięcznym. Nie ukrywam, że zainteresował mnie ten dokument i postanowiłem złożyć ofertę. Wszystko dokładnie przeliczyłem, skonsultowałem się z kilkoma drukarniami zajmującymi się drukiem gazet. Wyliczenia dały jasny obraz i wypełniłem potrzebne dokumenty.

Zapytanie ofertowe trzeba było złożyć do godziny 12:00 w dniu 10 marca 2021. O godzinie 11:00 wyszedłem z domu. Zrobiłem mały spacer przez miasto. Porobiłem kilka ciekawych zdjęć, porozmawiałem z mieszkańcami o ich bolączkach i o godzinie 11:30 dotarłem do Urzędu Miasta w Kętrzynie. Ofertę złożyłem o godzinie 11:41, co zostało potwierdzone pieczątką w Biurze Obsługi Interesantów. Dopytałem się dokładnie, kiedy będzie otwarcie ofert i kiedy pojawi się informacja o wyborze najlepszej oferty. Urzędniczka zadzwoniła do pani Kariny Pac, która prowadziła zapytania ofertowe. Otrzymałem informacje, że po godzinie 12:10 będę mógł uczestniczyć w otwarciu ofert. Poczekałem, ale ze względu na COVID-19 na zewnątrz Urzędu.

Przychodzę do Urzędu o wskazanej godzinie i dowiaduję się, że otwarcie ofert będzie zamknięte i w razie pytań został mi przekazany numer do pani Kariny Pac. Gdzieś po godzinie od całego zajścia dzwoni do mnie znajoma z informacją, że zastępca burmistrza oraz inni zamieszani w zapytanie ofertowe szukają przecieku. Przecież nie mogłem od tak dowiedzieć się o zapytaniu ofertowym.

Nie wiem czy wychodzi brak elementarnej wiedzy z prawa zamówień publicznych czy pewne przeoczenie. Moim zdaniem jedno i drugie. Ofertę może złożyć każdy, bo takie mu przysługuje prawo i nie można tego zabronić nikomu. Z resztą przypomnę, że już raz złożyłem do Urzędu Miasta ofertę pro publica bono dotyczącą publikacji materiałów prasowych. Wtedy moją darmową ofertę odrzucono. Teraz złożyłem najniższą ofertę i zdaje mi się, że pokrzyżowałem komuś plany na zarobek kosztem mieszkańców Kętrzyna.

Podobna sytuacja rozegrała się jakiś czas temu w Starostwie Powiatowym, gdzie wygrała firma Studio N Piotr Majchrzak. Tak, ten od propagandowej gazety. Czy tym razem zapytanie ofertowe było ustawione? Czy można mówić o jakiejś patologii w zamówieniach publicznych? Gdzie jest transparentność i jawność pracy samorządu, o którym tak głośno mówią Niedziółka i Wróbel? Czy w Kętrzynie nastąpi normalność? Dlaczego kosztem mieszkańców Kętrzyna burmistrzowie mają się promować? Liczę, że miejscy radni będą interweniować w tej sprawie.

26 thoughts on “Nie wyszła propagandowa ustawka? [RELACJA-FELIETON]

  1. Burmistrzu, a może tak pora iść na emeryturę? Dac się wykazać dla młodych! Bo pan ze swoją świtą to nadaje się wyłacznie do tarcia chrzanu!

    1. Jest młody wiceburmistrz. I czym się wykazał. Być może jesteś Obserwatorze młody i uważasz, że tylko młodzi są zdolni do efektywnego działania. Także w radzie miejskiej jest kilku młodych. Możesz pokazać ich sukcesy w działaniu?

  2. Robią co chcą. Radni im na to pozwalają. A która kancelaria z Kętrzyna wiedziała o przetargu na usługi prawnicze. Miała zostać wybrana zaufana kancelaria Pani Jakubowskiej i ona wiedziała o przetargu. Inni nie wiedzieli. Zlecenia dla znajomych i tym, komu trzeba się odwdzięczyć za przysługi. Ktoś tym politykom R. N. i M. W. na to pozwala. Gdzie jest kontrola i rozliczanie przez radnych? Mają prawo dostępu do wszystkich dokumentów. Dlaczego R. N. dostał votum zaufania? Robią, co chcą i mają nas w d……..

    1. Jeżeli chodzi o radnych to proszę nie oczekiwać, że będą się wysilali w dochodzeniu do prawdy. Większość z nich jest skrępowana przez układy rodzinno-towarzyskie. Tylko zaledwie czwórka radnych może powiedzieć, że jest niezależna i nie ma powiązań. Pozostali, a dotyczy to wszystkich opcji, to albo pracują w instytucjach samorządowych, albo pracują tam ich synowie, córki czy synowe. I, co. Oni wystąpią przeciwko burmistrzowi? Oni liczą na przetrwanie tak samo, jak burmistrzowie. Aby do 2023 roku, a potem się zobaczy. Więc nie ma, co teraz narzekać, tylko trzeba mysleć kogo się wybiera.

  3. Szukają przecieku? A co to mafia rządzi na Wojska Polskiego? Jak znajdą, to co? Likwidacja zdrajcy?

  4. Na głównej stronie miasta, w zakładce: “Zapytania ofertowe” brak publikacji stosownego zapytania, o którym redaktor info-Kętrzyn 24 pisze.

    1. Bo mieli się dowiedzieć tylko ci, którym trzeba było sie odpłacić za zasługi. Radni, co wy na to??? Dbacie o publiczną kasę, czy niech Wróbel dalej trwoni publiczną kasę ?

    1. Radni mają dostęp do wszystkiego do przetargów, planów, rejestrów poczynionych przez włodarzy zakupów. Ile z zakupów było dla wszystkich wiadome, a ile dla wybrańców? Czy można to ustalić? Dlaczego nie informują wszystkich przedsiębiorców, a tylko wybranego redaktora Majchrzaka, czy kancelarie Jakubowskiej? Dlaczego kancelarie lokalne nie mogły wiedzieć, że burmistrz szuka kancelarii, dlaczego redaktor infoketrzyn24 nie wiedział, że miasto szuka usług wydawniczych? A Wróbel twierdził, że dekoracje świąteczne zawieszala firma z Olsztyna. Kto wiedział, że ratusz szuka firmy , która zawiesi dekoracje? Dają zarabiać swoim wybranym i tyle!!

      1. W spółkach miejskich nie lepiej, kancelariom lokalnym wypowiedziano umowę o świadczenie usług prawnych w KOMEC-u i KTBS bez powodu tylko po to, by dać zarobić o wiele większe pieniądze bez przetargu znajomym prawnikom z Olsztyna.

  5. Do mieszkańców Ketrzyna. Czy byśmy wiedzieli o takich faktach, gdyby nie info Kętrzyn24. Nie. Dlatego gratulacje dla Redaktora.

  6. Otwarcie ofert jest jawne. Nikt nie może zabronić być przy otwarciu ofert. Nikt. Nie ma takiego przepisu prawnego. Powiadomić organy scigania o mozliwosci popelnieniu przestepstwa.

  7. Czy już przeciek ustalony? Dyscyplinarna wręczona? Panie Macieju Wróbel może w tym temacie jakies oświadczenie na Facebooku?

  8. Czy my mieszkańcy mamy obowiazek ich tolerować? I jeszcze ich opłacać gruba kasą, za którą moglibyśmy zrobić coś korzystnego da mieszkańców? Ile jeszcze będą ci panowie tkwić na tych stołkach, do których nijak nie pasują?

  9. Skoro nie było możliwości wzięcia osobistego udzialu w sesji otwarcia ofert. Powinni zorganizować online

  10. Ciekawostka.

    Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z władzami miasta, by ustalić, czy rzeczywiście doszło do opisywanej przez portal sytuacji. Odpowiada nam zastępca burmistrza Kętrzyna, Maciej Wróbel:

    „To nie było zamówienie publiczne. Zamówienie publiczne, w myśl ustawy >>Prawo zamówień publicznych<<, jest to zamówienie powyżej 130 tys. złotych. Każdy urząd i jednostka samorządowa, jeżeli kwota jest niższa, ma na to swój wewnętrzny regulamin” – tłumaczy zastępca burmistrza.

    Maciej Wróbel odpowiedział także na kwestie związane z rzekomym otwarciem ofert za zamkniętymi drzwiami:

    „My rozpisaliśmy zapytanie ofertowe na druk materiałów prasowych, dotyczących samorządu miasta Kętrzyn i wysłaliśmy go do wszystkich podmiotów, które taką usługę świadczą na terenie miasta. Tutaj, zamawiający, czyli my, konkretnie wiedzieliśmy, że tylko te trzy podmioty są w stanie zrealizować nasze zamówienie i te oferty do nich skierowaliśmy.

    Nie ma czegoś takiego jak oficjalne otwarcie ofert tego rodzaju, bo tego się nie praktykuje. Odbywa się ono tylko i wyłącznie przy przetargach nieograniczonych. Wtedy wszyscy oferenci, którzy złożyli swoje oferty, mogą w tym otwarciu uczestniczyć”

    Zastępca burmistrza przyznał, że wpłynęła jeszcze jedna oferta:

    „Rzeczywiście, oprócz tych trzech ofert, które złożyliśmy, otrzymaliśmy jeszcze jedną ofertę, dodatkową, od prawdopodobnie autora tego artykułu [na portalu Info-Ketrzyn24 – red.]. Tylko pragnę zaznaczyć, że ta oferta to nie jest oferta żadnej firmy, bo ten pan nie ma firmy, nie ma działalności gospodarczej, nie jest w stanie świadczyć tego rodzaju usług, mimo, że podpisał oświadczenie, o tym, że ma niezbędny zasób ludzi, zasób finansowy do realizacji tego zadania i zaproponował stawkę VAT w swojej ofercie, chociaż nie prowadzi działalności gospodarczej”.

    „My rozważamy złożenie doniesienia do prokuratury w tej sprawie, poświadczenia nieprawdy i próby wyłudzenia publicznych środków przez tego pana. W tej chwili analizują to nasi prawnicy. Będziemy wysyłać do redakcji sprostowanie, bo tam niestety co drugie zdanie nie jest prawdziwe” – podsumował zastępca burmistrza Kętrzyna, Maciej Wróbel.

    Jak się państwu podobają słowa Wróbla. Zamówienie prywatne za publiczne pieniądze. Wróbla do prokuratury. Złożył 3 oferty w zamówieniu prywatnym. A od kiedy trzeba mieć działalność gospodarczą, by działać w przestrzeni gospodarczej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *