PIŁKA NOŻNA: GKS Wikielec pokonany w Mrągowie!

fot. Mrągowia Mrągowo

Druga kolejka forBET IV ligi to kolejne ciekawe starcia na szczycie, lecz nie obyło się bez większych zaskoczeń. Po raz kolejny wiele emocji dały spotkania pomiędzy byłymi III-ligowcami, a stałymi bywalcami IV ligi. Wyniki tych spotkań bardzo mocno ekscytują i po raz kolejny potwierdza się wysoka forma zespołów z Kętrzyna i Mrągowa.

MRĄGOWIA MRĄGOWO 2:1 (2:1) GKS WIKIELEC

W przedmeczowych zapowiedziach mecz pomiędzy Mrągowią, a GKS-em Wikielec określane było, jako „starcie tytanów”. Mrągowia w tym sezonie ma silny i wyrównany zespół, natomiast GKS Wikielec pomimo przebudowy składu nadal prezentuje się bardzo dobrze. Tak jak wcześniej informowaliśmy zespół z Wikielca przedstawił długofalowy plan zmian i pierwszy sezon w IV lidze będzie się skupiał na odbudowie zespołu, a dopiero kolejny będzie walką o powrót do III-ligi.

Można powiedzieć, że losy spotkania wyjaśniły się w pierwszej połowie spotkania, a goście przeżyli szok po pierwszych 15 minutach spotkania, gdzie już przegrywali 2:0. W 10 minucie spotkania na listę strzelców wpisał się Przemysław Rybkiewicz, a w 15 wynik podwyższył Mateusz Skonieczka. Większa część pierwszej połowy rozgrywana była w środku pola, a obie drużyny szukały swoich okazji. W 37 minucie Mateusz Barszczewski sfaulował w polu karnym Patryka Rosolińskiego, a sędzia podyktował rzut karny. Egzekutorem był Mateusz Jajkowski. Chwile później goście chcieli doprowadzić do wyrównania, lecz piłka po strzale Rosolińskiego przeleciała obok bramki. Swoją okazję pod koniec pierwszej połowy miał duet Rybkiwicz – Skonieczka, lecz golkiper GKS-u Wikielec dobrze interweniował.

Druga połowa spotkania to ciąg dalszy walki w środku pola oraz próby tworzenia przez oba zespoły akcji pod bramką przeciwnika. Jedynym ciekawym momentem w drugiej części spotkania był strzał Alana Klimka, lecz piłka odbiła się od poprzeczki.

Bardzo się cieszymy ze zwycięzca z Wikielcem, z bardzo solidną drużyną w naszej lidze. Świetnie weszliśmy w mecz, naprawdę wzorowo. Stwarzaliśmy sytuacje, ale niestety nie potrafiliśmy zamknąć meczu, dobić przeciwnika, mając kilka dobrych okazji. Tego żałuję. Wielkie brawa dla chłopaków za wolę walkę, zaangażowanie i determinację. Mimo tego, że niepotrzebnie się cofnęliśmy, że zabrakło ładnej gry, to pokazaliśmy się z dobrej gry w defensywie, co mnie bardzo cieszy. Było to ostatnio naszą bolączką. Widać, że zrobiliśmy krok naprzód. Mam nadzieję, że pokażemy to też w następnych spotkaniach i że nie był to jednorazowy wyskok – mówił po meczu trener Mariusz Niedziółka

Za tydzień mrągowski zespół zmierzy się na wyjeździe z rezerwami Olimpii Elbląg, która w tym sezonie jeszcze nie zdobyła, ani jednego punktu.

Pozostałe wyniki 2 kolejki forBET IV ligi:

Polonia Iłowo 5-2 Pisa Barczewo
Motor Lubawa 2-1 Olimpia Olsztynek
Jeziorak Iława 1-2 Mamry Giżycko
Huragan Morąg 3-2 Olimpia II Elbląg
DKS Dobre Miasto 4-1 Rominta Gołdap
Granica Kętrzyn 2-2 Znicz Biała Piska
Polonia Lidzbark Warmiński 2-0 Tęcza Biskupiec

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.