PIŁKA NOŻNA: Remis na wagę zwycięstwa

fot. KKS Granica Kętrzyn

Druga kolejka forBET IV ligi to kolejne ciekawe starcia na szczycie, lecz nie obyło się bez większych zaskoczeń. Po raz kolejny wiele emocji dały spotkania pomiędzy byłymi III-ligowcami, a stałymi bywalcami IV ligi. Wyniki tych spotkań bardzo mocno ekscytują i po raz kolejny potwierdza się wysoka forma zespołów z Kętrzyna i Mrągowa.

GRANICA KĘTRZYN 2:2 (1:2) ZNICZ BIAŁA PISKA

Faworyt do wygrania forBET IV ligi przyjechał do Kętrzyna i postawił twarde warunki. Znicz Biała Piska w pierwszej kolejce rozgromiła u siebie DKS Dobre Miasto pokazując, że mają silną ofensywę. Ku ich niezadowoleniu Granica Kętrzyn pokazała pazur i rzutem na taśmę odebrała im 3 punkty w końcówce spotkania. Spotkanie było pełne emocji, a piłkarze Granicy zostawili wiele serca i zdrowia na boisku.

Zawodnicy Znicza od samego początku ruszyli do ofensywy i dominowali na boisku. Wyglądali na lepiej zgranych, a III-ligowe doświadczenie w pewnych elementach przeważało. Szybki atak Znicza przełożył się na szybko zdobytego gola, bo już w 10 minucie Mateusza Paplińskiego pokonał Dawid Pietkiewicz. Granica Kętrzyn bardzo szybko odpowiedziała, bo już w 13 minucie Marcin Swacha-Sock doprowadził do wyrównania. Kętrzyński zespół w tym spotkania popełniał błędy, które konsekwentnie były wykorzystywane przez zawodników z Białej Piskiej. Niecały kwadrans po wyrównaniu zawodnicy Znicza podwyższyli wynik, a na listę strzelców wpisał się Bartosz Giełażyn. Znicz po zdobytej bramce próbował jeszcze podwyższyć wynik.

Po zmianie stron zespół Adama Fedoruka wizualnie wyglądał lepiej, lecz nie potrafił rozbić obrony gości. Granica miała kilka swoich momentów, lecz brakowało wykończenia. Zawodnicy Znicza również nie pozostawali dłużni, lecz dobrą postawą w bramce wykazał się Mateusz Papliński.

Wyrównanie wyniku nastąpiło w doliczonym czasie gry. Zespół Granicy wywalczył aut na wysokości pola karnego. Wrzuconą piłkę w pole karne przedłużył Tomasz Bobrowski, a z bliskiej odległości do bramki wpakował ją Bartłomiej Czerniakowski. Na trybunach wybuchła euforia, a po chwili sędzia zakończył spotkanie.

Granica Kętrzyn w tym meczu nie pokazała 100% swoich możliwości, popełniała czasami niezrozumiałe błędy. Adam Fedoruk na pewno będzie miał, co przepracować z zespołem, a za tydzień piłkarze Granicy zameldują się w Gołdapi, gdzie w 3 kolejce zagrają z beniaminkiem – Romintą Gołdap.

Pozostałe wyniki 2 kolejki forBET IV ligi:

Polonia Iłowo 5-2 Pisa Barczewo
Motor Lubawa 2-1 Olimpia Olsztynek
Jeziorak Iława 1-2 Mamry Giżycko
Huragan Morąg 3-2 Olimpia II Elbląg
Mrągowia Mrągowo 2-1 GKS Wikielec
DKS Dobre Miasto 4-1 Rominta Gołdap
Polonia Lidzbark Warmiński 2-0 Tęcza Biskupiec

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.